Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Swap hamulców 285 --> 314/345

Zaloguj się, aby obserwować  

O pliku

Witam, przy okazji zmiany u siebie hamulców postanowiłem uwiecznić wszystko możliwe na fotkach i zrobić do tego opis. :)

Pacjent: Opel Signum, już grzecznie czeka z otwartym dziobem. :)

pre_1418082699__1.jpg

Organy, czekają.

pre_1418082718__2.jpg

pre_1418082740__3.jpg

Zaczynamy...

Przygotowujemy sobie narzędzia.

Podnośnik

Klucz do kół z nasadką 17

Nasadka torx do śrub trzymających zacisk-jarzmo

Nasadka 13 do śruby przelotowej zasilającej zacisk w płyn

Torx do śruby trzymającej tarczę hamulcową

Kombinerki / szczypce

Klucz 10 + wężyk z pojemnikiem + druga osoba do pomocy, do odpowietrznika

Młotek

Szlifierka kątowa z tarczą do cięcia

Smar miedziany

Płyn hamulcowy

pre_1418082763__4.jpg

Wyciągamy zaślepki z śrub, za pomocą np tak jak w moim wypadku szczypiec. Następnie luzujemy każdą śrubę - odkręcanie/przykręcanie bardzo łatwo się robi długim kluczem, w przeciwieństwie do typowego krzyżaka... :)

pre_1418082791__5.jpg

Podnosimy samochód za pomocą podnośnika, wykręcamy śruby i zdejmujemy koło.

pre_1418082813__6.jpg

pre_1418082834__7.jpg

Za pomocą np szczypiec lub kombinerek wyciągamy blaszkę zabezpieczającą przewód hamulcowy przy amortyzatorze i demontujemy go tak jak widać na fotkach.

pre_1418082854__8.jpg

pre_1418082874__9.jpg

pre_1418082890__10.jpg

pre_1418082910__11.jpg

pre_1418082926__12.jpg

pre_1418082948__13.jpg

pre_1418082966__14.jpg

Gdy robimy lewą stronę, skręcamy sobie kierownicą w lewo, by mieć lepszy dostęp do śrub trzymających zacisk-jarzmo. Śruby bardzo mocno są dokręcone więc użyłem klucza do kół by je odkręcić i mało się przy tym zmachać jak by to miało miejsce przy krótkim ramieniu.

pre_1418082984__15.jpg

pre_1418083005__16.jpg

pre_1418083021__17.jpg

Odkręcamy śrubę trzymającą tarczę. Ja użyłem Torxa 35 bodajże, ale imbus też może być.

pre_1418083031__18.jpg

Gdy tarcze mają już widoczny rant, nie ściągniemy samego zacisku z nich, więc musimy to zrobić razem z tarczą. Polecam podstawić sobie coś by położyć na tym taki komplet by nie urwać przewodu z płynem.

pre_1418083051__19.jpg

W moim przypadku zmiany z 285 na 345 musiałem dociąć osłonę tarcz hamulcowych by tarcza się o nie nie zapierała. W przypadku 314 może nie będzie to konieczne.

pre_1418083076__20.jpg

Za pomocą nasadki lub klucza 13 odkręcamy śrubę przelotową od węża z płynem i przykręcamy do nowego zacisku. Polecam sobie podstawić jakiś zbiorniczek by kapiący płyn nie zasyfił nam podłogi. Ja przy lewej stronie o tym zapomniałem i musiałem potem myć kafelki. :P

pre_1418083100__21.jpg

Montujemy wszystko na miejsce, czyli

tarczę na piastę i przytwierdzamy małą śrubką,

zacisk-jarzmo do piasty dwiema śrubami które trzeba posmarować klejem!

przewód w miejscu przy amortyzatorze i zabezpieczamy blaszką,

koło na piastę posmarowaną smarem miedzianym w celu uniknięcia zapieczenia się fegi i wkręcamy śruby, a na opuszczonym aucie je dociągamy momentem ok 100Nm

pre_1418083113__22.jpg

pre_1418083128__23.jpg

pre_1418083141__24.jpg

pre_1418083155__25.jpg

pre_1418083170__26.jpg

pre_1418083183__27.jpg

pre_1418083194__28.jpg

pre_1418083207__29.jpg

Po podłączeniu wszystkiego, zabieramy się za odpowietrzenie.

Odkręcamy zbiorniczek płynu hamulcowego który znajduje się w komorze silnika zaraz obok zbiornika płynu chłodniczego i dolewamy do kreski "max" by nie brakło podczas odpowietrznika.

Zdejmujemy zaślepkę odpowietrznika przy zacisku hamulcowym który znajduje się zaraz obok śruby przelotowej. Nakładamy wężyk na odpowietrznik i zakładamy klucz 10 na niego.

Prosimy o pomoc drugiej osoby która ma za zadanie wsiąść do auta i operować pedałem hamulca: Pompujemy ze trzy razy nogą i potem trzymamy max ile się da, a druga osoba luzuje odpowietrznik przy zacisku, pedał wtedy wpadnie do podłogi - nie zwalniamy go do puku osoba przy zacisku nie zakręci odpowietrznika. Czynność powtarzamy dotąd gdy w wężyku będzie leciał sam płyn bez powietrza (około trzy razy, jak to miało miejsce w moim przypadku)

Analogicznie druga strona.

pre_1418083220__30.jpg

pre_1418083266__31.jpg

Jeżeli ktoś uzna za pomocne moje wypociny, to można podwiesić dla potomnych.

Dziękuję za uwagę.




×