Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Wymiana tulei głównych wahacza wzdłużnego


About This File

Wymiana w 8 krokach tulejek wahacza tylnego, żeby nic nam nie stukało jak jedziemy

1. podnieść samochód, najlepiej wiadomo jak się ma dojście do podnośnika, albo chociaż do kanału. ale i bez tego można sobie poradzić. Pamiętać żeby coś podstawić pod auto kiedy będzie stało tylko na lewarku (względy bezpieczeństwa)

pre_1351876337__1.jpg

2. Zdejmujemy koła po obu stron, technika dowolna.

warto pamiętać, że jeżeli będziemy odkręcać zwykłym kluczem (nie pneumatem) to poluzować szpilki jak jeszcze auto będzie stało na ziemi, w powietrzu może być później problem.

pre_1351876472__9.jpg

3. w okresie zimowym, kiedy jest śnieg, mokro itd dobrze żeby sobie samochód trochę ociekł, bo można tylko nerwów się nabawić robiąc sobie kąpiel solną wink.gif

pre_1351876451__8.jpg

4.Żeby się dostać do tulejek trzeba podkręcać te śruby i lepiej to robić symetrycznie, wpierw jeden wahacz potem drugi.

przydałby się dobry klucz nasadowy, gdyż śruby te jeśli dawno nie były odkręcane to twardo siedzą

pre_1351876436__7.jpg

5.Oczyszczamy sobie prace, tj. podpinamy przewody, linki itd

proponowałbym wymianę tulejki na wyjętym wahaczu, znacznie to ułatwia sprawę jeśli nie mamy ściągacza do tulejki (np takiego jak na forum ktoś taki robił).

żeby wyjąc wahacz, prócz tych śrub na zdjęciu trzeba odkręcić jeszcze 1 śrubę od amortyzatora, 2 śruby od wahaczy poprzecznych no i przewód hamulcowy od zacisku (wcześniej zacisnąć go na części gumowej szczypcami typu "mors")

oprócz tego trzeba rozpiąć jeszcze linkę hamulca ręcznego, na zdj 4 widać taką metalową złączkę, wypinamy śrubokrętem płaskim

pre_1351876420__6.jpg

6.starą tulejkę i tak wyrzucamy później wiec można ja usunąć z gniazda wahacza w dowolny sposób, można za pomocą ściągacza (jak mamy), można wybić (ale z tym raczej problem bo ciasno siedzi) no i można wyłamać (mój ulubiony sposób, ukazuje się taki oto widok)

pre_1351876405__5.jpg

7.gniazdo trzeba dobrze wyczyścić papierkiem ściernym , jeżeli mamy wyjęty cały wahacz można też wyczyścić cały wahacz (szlifierką z papierem, szczotką drucianką czy też drucianką na wiertarce) i pomalować cały wahacz, ja tak zrobiłem, pomalowałem czarną farbą antykorozyjną do stali, nie musi być idealnie wyszlifowane, bo ta której ja użyłem można stosować na rdze koszt ok 15zł za 1l

pre_1351876390__4.jpg

8. Wszystko skręcamy wstawiamy nowy środek razem z nową gumą. jeśli jest wyjęty wahacz to najlepiej zrobić to za pomocą ściągacza albo na prasie. wbijanie młotem nie służy takim tulejkom, obicia gumy i przekosy. można tez skorzystać z imadła większego i ładnie równo wcisnąć tulejkę

pre_1351876365__3.jpg

Po założeniu wszystkich części sprawdzamy czy wszystko jest dokręcone, bo po co zgubić koła, układ hamulcowy najlepiej odpowietrzyć, a przynajmniej te jedno koło, jeśli wyciekł płyn uzupełnić na powyższym zdjęciu widać 3 otwory tzw koszyczka w którym skręcamy tuleje. te otwory są w kształcie fasolek, na których się reguluje zbieżność, najlepiej ustawić na starych znakach. dla pewności ze wszystko jest ok zrobić geometrie. bo wiadomo jak to jest ustawiać coś na oko ...

pre_1351876347__2.jpg

sprawdzamy jeszcze raz czy wszystko jest poskładane jak trzeba i dokręcone. Jak tak, możemy znowu nałożyć koła i jechać w siną dal i nic nam już nie stuka.

porada jest zadaniem rekrutacyjnym kolegi - maly89nm

mam nadzieje komuś się przyda

pzdr

porada zmodyfikowana przez czaaarny, tak aby miało to ręce i nogi.

 

 Share


×
×
  • Create New...
UP