Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Likwidacja luzu na wiatraku klimatyzacji

Zaloguj się, aby obserwować  

O pliku

W zwiÄzku z tym Ĺźe wiatrak swoimi wibracjami uĹamaĹ mi uchwyt od chĹodnicy postanowiĹem zabraÄ siÄ za naprawÄ.

Koszta:

tulejka samosmarujÄca 2 zĹ

tokarz (niekoniecznie) 2 piwa

Po zdemontowaniu zderzaka jeĹli ktoĹ ma xenony odczepiamy zaczepy (nr 1 na zdjÄciu) potem czujnik temperatury (nr 3 na zdjÄciu) a nastÄpnie zaczepy od niego (nr 2 na zdjÄciu).

Odczepiamy zaczepy od rury idÄcej od filtra powietrza (nr 4 na zdjÄciu)

pre_1351874875__1.jpg

Belka trzyma siÄ na 6 Ĺrubach (po 3 na kaĹźdÄ stronÄ) w trakcie jej demontaĹźu wyciÄgamy tÄ zaĹlepionÄ rurÄ od filtra powietrza.

pre_1351874894__2.jpg

Wiatrak razem z chĹodnicÄ klimy trzyma siÄ na 4 Ĺrubach (nr 1 na zdjÄciu), odczepiamy wtyczkÄ (nr 3 na zdjÄciu) i opuszczamy go delikatnie uwaĹźajÄc aby nie uszkodziÄ chĹodnicy która praktycznie nie trzyma siÄ teraz niczego.

WyciÄgamy kabel i wyjmujemy caĹy wiatrak z obudowÄ.

pre_1351874928__3.jpg

WykrÄcamy wiatrak z obudowy (3 Ĺruby)

pre_1351874945__4.jpg

MajÄc wiatrak na stole odczepiamy "ĹmigĹo od silnika" - ja uĹźyĹem ĹrubokrÄta i mĹotka stukajÄc w to coĹ w ksztaĹcie wirnika na zdjÄciu

pre_1351874972__5.jpg

Dekielek od silnika jest zaciĹniÄty, uĹźywajÄc ĹrubokrÄta podwaĹźamy "wÄsy"

pre_1351874993__6.jpg

Po zdjÄciu i odwróceniu dekielka wyciÄgamy takÄ jajowatÄ tulejkÄ podwaĹźajÄc takie "wÄsy"

pre_1351875029__7.jpg

No i mamy winowajcÄ

pre_1351875050__8.jpg

Dobrze jest sprawdziÄ ĹrednicÄ otworu i ĹrednicÄ czpienia silnika czy jest duĹźa róĹźnica - u mnie byĹ ponad 1 mm róĹźnicy co na caĹoĹci powodowaĹo doĹÄ mocne bicie.

Najlepiej siÄ udaÄ z silnikiem w miejsce gdzie naprawiajÄ alternatory i dopasowaÄ tulejkÄ samosmarujÄcÄ z odlewu, potem rozwierciÄ otwór w oryginalnej tulejce (ja miaĹem pod rÄkÄ znajomego tokarza który to idealnie zrobiĹ) i wcisnÄÄ w niÄ nowÄ która w alternatorach wystÄpuje o mniejszej Ĺrednicy zewnÄtrznej od aszej fabrycznej.

MoĹźna daÄ tokarzowi wytoczyÄ nowÄ tulejkÄ, takÄ jak byĹa fabrycznie ale w moim przypadku nigdzie nie mogĹem znaleĹşÄ odpowiedniego materiaĹu, a ze zwykĹego materiaĹu bardzo szybko szlak by jÄ trafiĹ bo tam sÄ doĹÄ duĹźe obroty.

Po tym wszystkim skĹadamy wszystko w caĹoĹÄ i cieszymy siÄ Ĺźe nam wiatrak wibrujÄc nie chce wyrwaÄ chĹodnicy z zaczepów.

Mam nadziejÄ Ĺźe komuĹ pomogĹem

pozdrawiam

potryk




×