Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

VA - nadwozie

Zaloguj się, aby obserwować  

5 plików

  1. Trzaski, Piski, Zgrzyty, Stuki, Drgania Wnetrza [Vectra A]

    Witam
    Zgodnie z obietnicą ( mimo że aura nie była sprzyjająca ) obfotografowałem wszelkie odkryte przeze mnie newralgiczne punkty będące potencjalnymi źródłami niepożądanych dźwięków w naszych kochanych Autkach.
    Do podstawowej eliminacji pisków ( bez zbytniej ingerencji w tapicerkę ) wystarczy komplet oczkowych kluczy, wkrętak z wymiennymi końcówkami ( wtedy możemy najdokładniej dobrać odpowiedni rozmiar głowicy do łba śruby - mamy pewność że nie "objedziemy" jej.
    Może się przydać plastikowa szpachelka lub kawałek cienkiego nieostrego plastiku, coś miękkiego do podważania zaślepek ( można użyć plastikowego noża jakie dają na stołówkach i zeszlifować ząbki ), zwinne palce, trochę czasu i cierpliwości 
    Z chemikaliów - biały smar ( dobrze by było zaopatrzyć się w dwie jego odmiany - bardziej stałą - można kupić oryginał GM, oraz w aerozolu - łatwiej wstrzyknąć w trudno dostępne miejsca ), popularnie dostępne środki do luzowania nakrętek - WD40, CX80 itp, silikon w sprayu do smarowania uszczelek, dobrej jakości preparat do smarowania zamków - np. Sonax.

    -------------------
    Zaczynamy.
    Całą przygodę proponuję zacząć od dokładnego nasmarowania wszystkich dostępnych uszczelek drzwiowych oraz tej znajdującej się przy szyberdachu - natryskujemy preparat na uszczelki w miarę równomiernie, nie przesadzając z jego ilością - nadmiar i tak musimy wytrzeć.
    Smarowanie szyberdachu wykonujemy podobnie, dodatkowo proponuję zaaplikować trochę stałego smaru w prowadnice i wtrysnąć również odrobinę w 3 sprężynki odpowiadające za podnoszenie owiewki. Po aplikacji rozruszać mechanizmy celem rozprowadzenia preparatu.

    : niebieska strzałka - natluszczamy uszczelke szyberdachu ( warto zrobic to przed zima )
    :czerwona strzałka - smarujemy szyny po ktorych przesuwa sie szyberdach ( wprowadzamy smar i pare razy otwieramy i zamykamy dach )
    :zielona strzałka - smarujemy bieżnie elementów odpowiedzialnych za zamykanie owiewki.

    Smarujemy rowniez spreżynke przy owiewce.

    ... oraz wlasciwe zawiasy owiewki ( 3 )
    Przechodzimy teraz do bagażnika.(opis dla wersji sedan !)
    Podnosimy klapę i od razu nasz wzrok kierujemy na prawą stronę - naszym celem jest schowek który kryje w sobie trójkąt oraz apteczkę. Zamykanie tego schowka to prosty patent na dwa "pokrętła" które może i dobrze sobie radziły na niemieckich równych jak stół drogach. Polska rzeczywistość pokazuje że lubią się one odbezpieczać - powodując tym samym drganie całej klapy, dodatkowo ocieranie się jej o inne elementy powodować może dodatkowe efekty dźwiękowe.


    Aby usunąć źródło potencjalnych pisków wystarczy porządnie zamknąć tę klapę ( nie wymyśliłem jeszcze patentu co by to wzmocnić ), dodatkowo proponuje sprawdzić czy nie poluzowały się śruby mocujące ten element do podłogi oraz te które trzymają ramkę pod apteczkę i trójkąt. Pewnym wyjściem może się okazać odciążenie tego schowka poprzez wyciągnięcie trójkąta i przewożenie go np w zbiorczej skrzynce ( jeśli ktoś takową wozi - płyny na dolewki, szmatki, narzędzia itp ).
    Gdy już skończymy zabawę ze schowkiem polecam zająć się sprawą jakże błahą a jak czasami istotną.
    Bierzemy w dłoń preparat smarujący z serii WD40 ( absolutnie tutaj powinien wystarczyć ) i dobieramy się do sprężyn podtrzymujących klapę bagażnika.
    W standardzie nałożone są na nie plastikowe osłony - z czasem przy otwieraniu mogą wydawać dziwne dźwięki a nawet nieco utrudniać pracę tych elementów.
    Wystarczy wtrysnąć trochę WD40 w te "rurki" i poruszać nimi do przodu i do tyłu.

    Nadaj pozostajemy w klimacie bagażnikowym - odwracamy teraz nasza uwagę ku zamkowi klapy.
    Od czasu do czasu powinna zostać przesmarowana - od wewnątrz proponuje nasmarować cały mechanizm białym smarem w sprayu a od zewnątrz wtrysnąć preparat do zamków - zyskamy dzięki temu większą odporność na zimowe zamarzanie ( smar uniemożliwi osadzanie sie skroplonej pary wodnej, oraz ułatwi pracę siłownikowi centralnego zamka ).

    Aby wyeliminować ewentualne trzeszczenie zawiasów klapy oraz dodatkowo ułatwić jej otwieranie proponuję wtrysnąć biały smar w zawiasy tejże klapy - najlepiej jest polożyć sie w bagażniku ( metoda - stajemy tyłem do samochodu, ręce na progu, siadamy w bagażniku - i powoli wsuwamy resztę tłowia do czeluści - uwaga na głowę, metalowa półka jest dość twarda ), starannie pryskamy na zawiasy i wydostajemy się z bagażnika - łatwiejsza wersja to położenie tylnych oparć i dostanie się do zawiasów z drugiej strony 

    W bagażniku to by było w zasadzie na tyle, możemy jeszcze zwrócić uwagę na kable od głośników i centralnego zamka czy nie poodrywały się z zaczepów i nie obijają się o blachę.
    Przechodzimy teraz do elementów wnętrza.
    Podnosimy tylne siedzenia – na razie nie kładąc oparć.
    Naszym oczom powinny ukazać się zawiasy mocowania foteli - warto sprawdzić czy nie poluzowały się śruby które je mocują.

    Elementem powodującym dodatkowe efekty w tym miejscu jest ... samo siedzisko, szczegolnie jego mniejsza część ( jesli ktos ma dzielone ). Cały problem polega na zbyt luźnych zawiasach.
    Jednym ze sposobów wyeliminowania tej niedogodności jest wyciagnięcie bolców ( trzeba plaskim wkretakiem zdiac pierscienie zabezpieczajace ) i w razie nadmiernego luzu nalozyć koszulke termokurczliwą i ją zapiec na bolcu. Efekt powinien być taki że luz sie zmiejszy, siedzisko może ciężej chodzić ale nie bedzie juz tak latać. Można dodatkowo bolce natłuścić żeby łatwiej pracowały.
    Pewnym rozwiązaniem jest również zastosowanie grubszego bolca. Rozwiązanie zależne od luzu na zawiasach i potrzeby 
    Teraz możemy położyć oparcia tylnych siedzeń - w ten sposób dostajemy się do mocowań jedno wspólne znajduje się po środku

    A do nadkoli poprzykręcane jest to sporymi śrubami - sprawdzamy czy nie są nadmiernie poluzowane i smarujemy połączenie ( ostrożnie aby nie ubrudzić tapicerki ! )

    Przywracamy fotele do stanu pierwotnego i zaczynamy zabawę z mocowaniami pasów.
    U mnie te całe sprzączki były przyczyną nieprzyjemnych pisków, dodatkowo regulacja wysokości wymagała siły Pudzianowskiego.
    Problem rozwiązać jest bardzo prosto - wystarczy nasmarować mocowanie sprzączki do metalowego pręta wchodzącego w słupek oraz wstrzyknąć trochę środka smarnego do całego mechanizmu zapadki - lejemy od góry pod plastikową osłonę ( pas ma być w położeniu max wysokość ), po czym ruszamy mechanizmem w gorę i w dół kilkukrotnie celem rozprowadzenia środka

    UWAGA - przy smarowaniu zabezpieczamy pas tak aby go nie wysmarować !
    Do kompletu jeżeli zachodzi potrzeba można odrobinkę smaru wprowadzić do zapięć pasów - u mnie używane było tylko zapięcie kierowcy ( Helmut jeździł sam ) więc wymagało tego zabiegu 
    Wyeliminowało też to częściowo efekt grzechotki.

    Teraz proponuję zabrać się za drzwi.
    Otwieramy skrzydło do oporu i dobieramy się do mechanizmów - ogranicznika, oraz samego zawiasu.
    Może nie jest to element odpowiedzialny bezpośrednio za piski podczas jazdy jednak po 1x latach eksploatacji fabryczny smar może po prostu odparować - efekt - ciężko pracujące drzwi, możliwe piski ( metal o metal ), i szybsze wyrabianie się elementów.
    Zawias(y)
    Ściągamy plastikowe koreczki, ukaże się nam sworzeń /rurka - w razie nadmiernych luzów jest on wymienialny.
    Zaopatrujemy się w strzykawkę i napełniamy ją zwykłym smarem (Mobil, Texaco, Castrol ... lub kto co woli lub ma  ), teraz dobrze by było cienkim sztywnym drucikiem "przedziurawić" ten sworzeń - ma to na celu przepchnięcie starego zesztywniałego smaru i ułatwienie jego usunięcia. Teraz bierzemy strzykawkę ze smarem i tłoczymy smar dociskając strzykawkę do tego sworznia zdecydowanym ruchem. Część smaru wycieknie nam górą, przy marnym uszczelnieniu to nieuniknione, a stary smar zostanie wypchnięty w formie ciemno bursztynowego "gluta" i zastąpiony nowym. Po operacji zaślepiamy otwory i parę razy zamkami i otwieramy drzwi celem rozprowadzenia smaru.

    Po zabiegu wycieramy resztki - od teraz smar powinien być widoczny w pewnych ilościach na połączeniu zawiasów, ten sworzeń robi fabrycznie za smarowniczkę 
    To jeszcze nie koniec z drzwiami - pozostaje nam jeszcze smarowanie ogranicznika.
    Element ten przymocowany jest do nadwozia za pomocą wymiennego sworznia który z czasem też się wyrabia, smarujemy go. Dobrze jest też nasmarować sama blachę ogranicznika, oraz wtrysnąć trochę smarowidła do wnętrza - tam gdzie wchodzi ta blacha w drzwi.
    Sprawdzamy przy okazje dociągnięcie nakrętek i jeżeli jest taka potrzeba usuwamy korozję, śniedź z blaszki ogranicznika.

    Warto równierz nasmarować elementy odpowiedzialne za zamykanie dzwi.
    Ułatwi to zamykanie, nie bedzie trzeba już używać większej siły  a również zagwarantuje że nie wydobędzie się żaden dzwięk.


    Po zakończonej zabawie z drzwiami przechodzimy na przód pojazdu.
    Częstą przyczyną trzasków i dziwnych dźwięków z okolic deski rozdzielczej jest - sama deska rozdzielcza oraz obudowy głośników wysoko tonowych zamocowanych na podszybiu.
    Przystępujemy do pracy - wyciągamy obudowy głośników, wychodzą bardzo łatwo bez użycia jakichkolwiek narzędzi !, robimy to ostrożnie z wyczuciem żeby nie urwać zatrzasków i przewodów !.
    Naszym oczom powinien ukazać się taki oto widok

    A następnie taki:

    Jak się nietrudno domyślić trzeba dokręcić widoczną na obrazku śrubę - pasuje klucz oczkowy (zdaje się 10 ) albo jak ktoś posiada to TORX.
    Przed montażem tweeterów warto nasmarować porządnie zatrzaski i ranty obudowy - są one również miejscem powstawania dziwnych trzasków ) plastik trze o plastik ...
    Kolejny element to obudowa kolumny kierownicy - tutaj pragnę nadmienić, jeżeli nic nie drga, nie wibruje, nie brzęczy - nie RUSZAĆ JEJ !, bo zacznie ...
    Jeżeli nie mamy tego szczęścia to wystarczy ją delikatnie zdemontować ( opis w dziale porady artykuł o wyciąganiu zegarów ) i nasmarować wszelkie połączenia gdzie plastik dotyka plastiku - powinno się poprawić.
    Elementem wartym sprawdzenia sa takze plastikowe obudowy tylnych slupkow - pod zaslepka znajduje sie sroba ktora w razie potrzeby należy dociągnąć.

    Na sam koniec zostawiłem sobie mojego faworyta - FOTEL 
    Jest to niewyczerpane źródło dźwięków wszelakich - jednak sytuacja nie jest tak beznadziejna jakby się wydawać mogło.
    Przyczyną kłopotów z fotelem są najczęściej luzy na mechanizmie podnoszenia i opuszczania oparcia - tutaj trudno cokolwiek zdziałać. Jednak jest jeszcze parę innych źródeł niepożądanych dźwięków.
    Jednym z nich jest mechanizm opuszczania i podnoszenia siedziska - prosta konstrukcja oparta na sprężynie która wymaga okresowego smarowania - czynimy to więc najbardziej starannie jak potrafimy.

    Dodatkowo ładujemy smar we wszystkie polaczenia cierne śrubowe itp jakie tylko znajdziemy - szczegolnie prowadnice.


    Co bardziej zaparci mogą wyciągnąć fotel i posmarować go dokładniej.
    Po wielu latach eksploatacji wyrobieniu lub "zapieczeniu" może uledz także cały mechanizm zagłówków - objawia się to tym że nawet pod wpływem drgań generowanych przez silnik te elementy bezpieczeństwa wpadają w rezonans. W Vectrze "B" sprawa jest ułatwiona - wymienia się tuleje prowadzące i jest znów jak za nowości( czy tak jest w VA jeszcze nie wiem ). Częsciowe rozwiązanie tego problemu to wtryśnięcie smaru w prowadnice zagłowków. Żeby to uczynić najpierw musimy ten zagłowek zdemontować - aby to uczynić wciskamy zagłowek w "fotel" do najniższego polożenia, nastepnie kładziemy oparcie dość mocno, i odbezpieczająć zatrzaski - poprostu je wciskamy (na rysunku zaznaczone strzałką) wyciągamy zagłówek.


    Istnieje jeszcze możliwość że z fotela dobiegają przeraźliwe dzwięki jak ze starego tapczanu – tutaj jedyne rozwiązanie to oddanie fotela do zakładu tapicerskiego aby ten sprawdził czy wszystkie sprężyny są w porządku, czy coś nie ociera lub po prostu nie pękło ( często zdarza się to w samochodach po wypadku lub kolizji albo po prostu poprzedni właściciel miał małą nadwagę )
    Przy okazji sprawdzamy dociągnięcie śrub mocujących siedzisko do podłogi oraz wszelkie śrubki mocujące obudowy plastikowe.
    Co zrobic przy okazji ?
    Skoro mamy juz powyciagane wszystkie smarowidla i zapewne nasze rece juz sa nimi skażone warto zainteresowac sie mechanizmem zmiany biegow - przed smarowaniem zalecałbym dokladne wymycie wszystkich polaczen ruchomych a nastepnie dokladne ich przesmarowanie.
    Czyścimy i smarujemy oznaczone miejsca - idealnie nadaje sie benzyna ekstrakcyjna i mały pędzelek, zalecam prace wykonywać na zimnym silniku - z dwóch powodów, w skrajnym wypadku opary benzyny mogłyby sie zapalić i mniej kaskaderski powód - można sie poprostu poparzyć.

    Warto nasmarować również mechanizm ( jabłko i resztę ) znajdujący sie w kabinie pod mieszkiem.
    Odnajdujemy delikwenta - demnontujemy ostroznie mieszek ( w razie czego - ramka pasuje rowniez od ASTRY a skora u bogdanisza parenascie zlotych  - ciezko sie to klei wiec jakby tfu tfu co polecam od razu wymienic ). Najpierw naprezamy ramke palcami - lapiemy najnizej jak sie da i odsuwamy do tylu, jak ząbki puszą to podnosimy do góry.
    Najwygodniej jak dzwignia jest w pozycji neutralnej.

    Podnosimy miech go gory...

    Czyscimy dokladnie jak sie tylko da stary smar i wrzucamy 'trojke' wtryskujemy w jabłko smar silikonowy i nastepnie wrzucamy 4 i robimy to samo od przodu.

    Wtryskujemy smar w dolnny przegub drążka oraz smarujemy "zawiasy" w obudowie.
    ( jako ciekawostka znalazlem zestaw naprawczy tego elementu sprzedaje go firma GSI na allegro http://www.allegro.pl/item95452121_wybiera...zy_nowosc_.html )

    Wrzucamy 4 i smarujemy miejsce zaznaczone strzałką

    Po smarowaniu zakładamy spowrotem mieszek i ruszamy pare razy drążkiem wrzucając wszystkie biegi.
    Ostatnim zauważonym przezemnie elementem powodującym nieprzyjemne szuranie jest osłona przeciwsłoneczna pasażera - na dziurach lub poprostu od drgań silnika wpada ona w rezonans i obciera o podsufitkę, powoduje niemiłe szuranie.
    Narazie poradzilem sobie z nią tak jak na zdieciu.

    Jako dodatek przedstawiam rozwiązanie które zapobiega drganiom ramki pod tablice rejestracyjną - oczyszczamy blache i przyklejamy - ważne DO klapy ! uszczelki okienne - profil musi być wyższy niż plastikowe dystanse tablicy.
    Ważne jest aby przykleić uszczelki do klapy - powód jest prosty, brud który sie z czasem zgromadzi między uszczelką a tablicą nie podrapie nam lakieru, tylko co najwyżej podkladke pod tablicę.

    Na zakończenie warto poruszyć bardzo ważną sprawę - dotyczy ona wszelkiego rodzaju manipulacji przy tapicerce auta, niezwykle istotne jest aby po demontarzu jakiegokolwiek elementu tapicerki powinno sie zastosować ( ZAWSZE ) nowe elementy mocujace - wszelkiego rodzaju bolce, kołeczki itp, a takze zaslepki ( raz zdemontowane mogą się odkształcić lub nie trzymać jak trzeba - turaj raczej walor esteczyny ). Raz zdemontowane mocowanie nawet jak zostalo zdiete bez uszkodzen juz nie spelnia swojej roli tak jak powinno co w rezultacie może powodować piski i drgania tapicerki.
    ------------------------------
    Mam nadzieje ze ktos z tego skorzysta 

    2 pobrania

    Uaktualniono

  2. Demontaż/montaż szyb [Vectra A]

    Witaj!
    Jeśli nie poradziłeś sobie z tym to napiszę.
    1.Wymontuj boczek( 3 śruby na dole ,po zdjęciu osłony klamki masz 2 śrubki i w rączce na dole jest 1 śrubka )
    2.Podważasz delikatnie boczek bo musi z takich zatrzasków wyskoczyć
    3.Zdejmujesz taką folie osłaniającą.
    4.Opuść szybę w dół
    5.Wyciągnij listwę szyby tą co przy boczku jest ,możesz z drugiej strony drzwi wyciągnąć również taki gumowy pierdzielnik.
    6.Odkręć jedną śrubkę na klucz 10 ,znajduje się ona po otworzeniu drzwi przy dolnym rancie .śrubka ta trzyma prowadnice szyby
    7.Wyjmij tą prowadnice.
    8.Teraz musisz wymontować taki cypelek on sie zderzak nazywa należy do mechanizmu podnoszenia szyby.
    9.Mniej więcej po środkowej części drzwi masz po lewej stronie 2 śrubki na klucz 10 .zaznacz sobie to położenie flamastrem,najlepiej obrysuj .
    10.Odkręcasz te śrubki
    11.Przechylasz szybę do przodu i ją wyciągasz.
    To jest instrukcja rozebranie szyby przedniej ale z tylną jest podobnie.
    Pozdro

    2 pobrania

    Uaktualniono

  3. Demontaż montaż obudowy lusterka zewnętrznego [vectra A]

    Mi udało się ściągnąć obudowę poprzez poruszanie góra dół i delikatne ściąganie, ale pewnie dlatego że zatrzaski były trochę wyrobione. Jak tak nie pódzie to złóż lusterko do szyby bocznej i tą obudowę trzeba podważyć jakimś płaskim wkrętakiem.

    1 pobranie

    Uaktualniono

  4. Modyfikacja grilla przedliftowego na poliftowy [Vectra A]

    Witam .  ostatnio chciałem sobie zmienic grilla na poliftowego ale widziałem ze jest potem zarembista szpara pomiedzy grilem a maska, na alegro sa takie jak mi sie podobaja ale ceny to koszmar i bez zaczepów, wiec postanowiłem zrobic go sobie sam . Moze ktos tez bedzie chciał sobie przerobic grilla wiec wstawiam opis wraz ze zdjeciami co i jak robiłem 
    Na poczatku trzeba sie było pozbyc srodkowej beleczki:

    ja to zrobiłem nad palnikiem rozgzanym nozem  wycinałem poprzez topienie plastiku.
    po tej operacji grill wyglada nastepujaco 


    na zdjeciach pokazany jest juz grill wytarty papierem sciernym i małym pilniczkiem.
    nastepnie od tyłu za dziurami podkleiłem miekki plastik aby móc nałozyc szpachle


    Jak juz szpachla sobie wyschnie jedziemy z papierem sciernym grubszym a na koncu wodnym ja akurat miałem 400


    nastepnie odtłuszczamy i jedziemy z podkładem a potem farba.  ja akurat uzyłem farby w sprayu do zderzaków BOLL czarny mat.
    Efekt koncowy mojej pacy 


    zdjecia jak ten grill wyglada na aucie wstawie jak kupie siatke 
    Mam nadzieje ze choc troszke pomogłem .  Prosze o opinie i komentarze na temat tego grilla 
    Pozdrawiam

    1 pobranie

    Uaktualniono

  5. Uaktualniono

Zaloguj się, aby obserwować  
×