Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

VC - zawieszenie + hamulce

Zaloguj się, aby obserwować  

7 plików

  1. Opis wymiany bananów

    Krótki opis wymiany bananów.
    Potrzebne narzędzia:
    Klucz E-20 (e-torx)
    Klucz 22 (najlepiej oczkowy, ale płaski też da radę) do przytrzymania śruby z drugiej strony.
    (edit - w dalszej części tematu - str.16 są poprawione rozmiary kluczy)
    Jakieś przedłużki (foto) do tego e-torxa, bo samym kluczem się nie podejdzie do górnej tulei.
    Uchwyt "grzechotka" + jakaś rura do przedłużenia ramienia klucza bo może iść ciężko.
    Jeśli robimy w kanale to dwa podnośniki. Jeden do podniesienia auta, drugi do podparcia piasty. Ten drugi można ominąć, bawiąc się jakąś łyżką (każdy robi po swojemu) ale tak było mi wygodniej.
    Na zwykłym podnośniku na płaskiej podłodze raczej nie polecam. Na kobyłkach wykonalne ale wygodnie nie będzie.
    Materiały:
    Banany szt 2 - RAMIĘ STEROWNICZE, GÓRA GM13230274 kat 4 23 035 dawne numery (13204115) (4 23 033)
    ja kupowałem oryginalne GM te ulepszone po 190/szt (fotki były w tym temacie wcześniej). Ceny zamienników to ok 150-200zł/szt.
    1. Podnieść auto
    2. Zdjąć koło
    3. Na wszelki wypadek spryskać śruby/nakrętki jakimś odrdzewiaczem (np. penetrol) i poczekać minutkę.
    3. Odpiąć (da radę ręką) zapinki (3 szt.) mocujące przewody elektryczne do wahacza (są zatrzaśnięte na otworach wahacza)
    4. Odkręcić dolne mocowanie wahacza (dolna tuleja) - dostęp od strony koła
    5. Odkręcić górne mocowanie wahacza (górna tuleja) stosując przedłużkę (taką, żeby sięgała za ramię zawieszenia). Tu już trzeba wleźć pod auto.
    6. Wyjąć wahacz
    7. Oczyścić i posmarować śruby mocujące celem łatwiejszego dokręcania.
    8. Założyć wahacz i zabezpieczyć śrubami.
    Montaż w odwrotnej kolejności.
    Czas potrzebny na spokojną wymianę jeśli śruby nie stawiają oporów to około pół godziny na stronę. Dobrze jak mamy do dyspozycji pomocnika, który przyblokuje śruby, żeby się nie obracały. Samemu też wykonalne jeśli dobrze zblokujemy drugi klucz przed obracaniem.
    Z lewej strony jest gorszy dostęp bo przeszkadza tłumik (dotyczy "jednorurek" ). Trzeba tak dobrać długość przedłużki  torxa, żeby trafić miedzy ramię zawieszenia a tłumik.
    Najbardziej ucierpiała prawa dolna tuleja pływająca ale pozostałe tez raczej zdrowe nie były. Jedna z górnych (tych co niby się nie psują) jest na fotce.










    70 pobrań

    Uaktualniono

  2. Wymiana gum stabilizatora tylnego [instrukcja]

    Cześć,
    przed chwilą wymieniłem gumy stabilizatora tylnego i chciałbym się podzielić poradami, jako, że takich nigdzie w sieci nie znalazłem 
    Wymiana jest prosta, i można spokojnie zrobić dwie strony w 30 minut, albo i nawet sporo szybciej. Warto to zrobić we własnym zakresie, gdyż koszt w ASO to 220 zł, a same gumy można kupić za 10 zł/szt. Ja kupiłem z FEBI.
    Co potrzeba :
    - nowe gumy sztuk : 2
    - podnośnik
    - koziołek (kobyłka)
    - nasadka torx (ew. nasadka 10 jeśli pasuje)
    - smar silikonowy
    Step by step :
    1. poluzować śruby koła tylnego
    2. podnieść auto na lewarku
    3. zdjąć koło
    4. podstawić kobyłkę pod próg w tylnej części nadwozia
    5. wyjąć lewarek i zostawić auto na kobyłce
    6. odkręcić obejmę gumy stabilizatora (jest tam śruba torx ale odwrócona, u mnie przypasowała nasadka 10, ale trzeba sprawdzić czy dobrze pasuje i nie uszkodzimy śruby, warto mieć terkotkę)
    7. podważamy obejmę gumy od dołu (od strony śruby)
    8. wyjmujemy starą gumą, czyścimy okolicę
    9. nową gumę smarujemy smarem silikonowym, zakładamy ją na drążek, a na to zakładamy obejmę
    10. wkładamy lewarek pod wahacz koła i podnosimy dość wysoko, tak, żeby obejma weszła w górny uchwyt
    11. opuszczamy lewarek, żeby obejma spasowała się
    12. przykręcamy obejmę
    13. zakładamy koło
    14. opuszczamy samochód
    15. dokręcamy śruby
    Pierwsze koło zajęło mi ponad godzinę kombinowania jak założyć gumę, dopiero potem wpadłem na pomysł z lewarkiem pod wahaczem, drugie koło już dosłownie 5 minut.
    Polecam to zrobić - u mnie objawem były straszliwe stuki na poprzecznych nierównościach, mimo, że wahacze są zdrowe.
      Spróbuję to przedstawić przy pomocy fotek z internetu

    Nad tą zaznaczoną zieloną śrubą widać w którym miejscu jest obejma gumy stabilizatora.
    Na źywo wygląda to tak :

    Widać też tą śrubę - odwróconego torxa.
    Rozmiar gumy sprawdzić najlepiej suwmiarką, jest też napisany na starej gumie (widać na zdjęciu), ale zawsze ktoś mógł wsadzić inną ...

    38 pobrań

    Uaktualniono

  3. Wymiana osłony przegubu Vectra C

    Ponieważ temat umarł i nie uzyskałem od nikogo pomocy a otrzymuje privy z zapytaniem o rozwiązanie sprawy, postaram się rzecz naświetlić.
    Guma którą kupiłem ma wymiary półoś fi 26, przegub fi 65, długość 990mm. Po zmierzeniu oryginalnego przegubu wychodzi fi 71 i około fi 25 na półosi
    (w miejscu zwężenia na gumę). Osłona bez problemu się rozciąga i jej założenie nie jest problemem.
    Osłona kosztowała 30zł.

    Aby ją wymienić należy:
    1.) odkręcić nakrętkę mocującą przegub zewnętrzny. Potrzebny mocny klucz i długa rura, oraz osoba która naciśnie hamulec
    2.) odkręcić 2 śruby mocujące amortyzator do jarzma.
    3.) odkręcić dolną końcówkę stabilizatora
    Nie ma potrzeby zdejmowania tarczy hamulcowej i odkręcania zacisku (zrobiłem to w celu zlikwidowania progów na tarczy)


    Po odchylaniu przegubu i ewentualnym skręceniu kierownicy, półoś powinna nam w miarę dobrze zejść.
    Aby wymienić gumę nie powinno się wyjmować przegubu ze skrzyni, albowiem skutkuje to wyciekiem oleju.
    Zdejmujemy obejmy zaciskowe i odsuwamy gumę odsłaniając przegub. Szmatką wycieramy stary smar aby odnaleźć seger blokujący półoś.
    Za pomocą odpowiednich szczypiec rozszerzamy go i wyjmujemy półoś.

    Teraz łatwo możemy założyć nową osłonę. Na zdjęciu widać kanał, w którym seger blokuje półoś w przegubie.

    Część smaru wciskamy do otworu po półosi, resztę po jej założeniu na elementy przegubu.

    Zakładamy gumę na przegub, następnie opaski zaciskowe.
    Uwaga, jeżeli kupiliśmy gumę fi 65, opaska zaciskowa z kompletu nie będzie pasować. Trzeba dokupić opaskę na fi 71.
    Dalej już chyba wszystko jasne...

    31 pobrań

    Uaktualniono

  4. Wymiana przednich amortyzatorów / sprężyn [Vectra C, Signum]

    Witam wszystkich zainteresowanych wymianą we własnym zakresie przednich amortyzatorów/sprężyn.
    W tej poradzie postaram się dokładnie opisać kolejność i wykonanie wszystkich czynności tak, aby ułatwić wam tą wymianę.
    Opiszę również jakie narzędzia będą nam potrzebne i do czego je wykorzystać
    Narzędzia jakich użyłem:
    nasadki
    - 22 - do dokręcenia nowej śruby na końcu tłoka B4
    - 21 - do odkręcenia starej śruby na końcu tłoka sachs
    - 18 x 2 - do odkręcenia/przykręcenia amortyzatora do zwrotnicy
    - 19 - może być potrzebna do odkręcenia łącznika, u mnie były 18.
    - 17 - do odkręcenia kół
    płaskie
    - 17 - do przytrzymania sworznia łcznika stabilizatora
    torxy
    - T45 długi - do zablokowania tłoka amortyzatora sachs
    - E12 - do śrub mocujących poduchę amortyzatora do kielicha
    - E11 - do przełożenia blaszki/uchwytu przewodów ze starego amortyzatora do nowego
    imbusy
    - 7 długa - do zablokowania tłoka amora Bilstein B4
    - śrubokręt płaski
    - kobyłki do podniesienia auta x2szt
    - ściągacze do sprężyn
    - lewarek/żaba
    - grzechotki, przedłużki
    - żabka


    A więc zaczynamy
    1) podnosimy maskę i na opuszczonym jeszcze aucie popuszczamy śruby na tłokach amortyzatora (wewnątrz poduszki). Lepiej to zrobić teraz bo sprÄżyna nie ciśnie nam dodatkowo na śrubę.

    2) popuszczamy śruby obu przednich kół i podnosimy przód auta do góry. Ważne jest żeby podnieść cały przód a nie tylko jeną stronę aby nie mieć problemu z naprężonym stabilizatorem. Możemy wtedy bez użycia siły wyciągnąć i włożyć sworzeń łącznika stabilizatora do amortyzatora. Auto stawiamy na kobyłkach.
    3) Odkręcamy koła
    4) odpinamy wszystkie przewody z zaczepów przy amortyzatorze

    5) wykręcamy stabilizator z amortyzatora klucz 18 i płaska 17 do kontry

    6) wykręcamy 2 śruby mocujące zwrotnicę do amortyzatora klucz 18 x 2 i podkładamy coś pod tarczę hamulcową, aby nie opadła za nisko i aby nie wyrwaś przegubu ze skrzyni (wtedy wycieknie olej)

    7) odkręcamy 3 śruby mocujące poduszkę amortyzatora do kielicha Torx E12 i wyciągamy amortyzator z samochodu

    8) na sprężyny zakładamy ściągacze i skręcamy je aż do momentu, kiedy poduszka będzie luźno się kręciła

    9) odkręcamy śrubę na tłoku amortyzatora używając nasadki 21 i długiego torxa T45
    10) ściągamy poduchę, łożysko i sprężynę nie rozprężając jej (ze ściągaczami)
    11) przekładamy blaszkę z mocowaniami do przewodów hamulcowych i czujnika ABS oraz innych za starego amortyzatora do nowego. Potrzebny klucz to Torx E11.

    12) do nowego amortyzatora zawsze używamy nowych odbojów i gumowych osłon tłoka. Poduchy i łożyska to już kwestia indywidualna każdego z was. Ja nie dawno wymieniałem więc zostawiłem stare.

    13) skręcamy wszystko w odwrotnej kolejności, czyli wkładamy sprężynę do nowego amora, zakładamy gumowy kołnierz, odbój łożysko, poduchę i nakręcamy nakrętkę. Ja skręciłem śrubę na tłoku amora do końca poza autem. Potem amor do auta i czynności od pkt 7 do 1.
    Mój sposób na brak długiego Torxa/imbusa:


    Do nakręcenia śruby na tłok nowego B4 i zablokowania tłoka potrzebujemy inne klucze niż do rozkręcenia Sachsa.
    Potrzebne będą nasadowy 22 i imbus 7.
    Czas wykonania około 1,5-2h, wymianę wykonałem sam bez niczyjej pomocy.
    Myślę, że temat można podpiąć, pewnie niejednemu jeszcze się przyda.
    Kliknijcie plusik "+" jeśli porada się przydała, będę wtedy wiedział, że jest sens robić kolejne
    Pozdrawiam Nika84-24

    69 pobrań

    Uaktualniono

  5. Wymiana łożysk amortyzatorów

    Krótka relacja z wymiany.
    Niestety nie miałem głowy do zapisywania rozmiarów kluczy (parę jest wymienionych wcześniej) ale przyda się dobrze wyposażony warsztat:
    Potrzebne części:
    Łożysko amortyzatora nr. kat 3 44 665 (pasi do wszystkich modeli), koszt w ASO ok 70zł (oryginał jest firmy INA) 1. Podnosimy auto i zdejmujemy koło.
    2. Demontujemy zaślepkę + 3 śruby (E- torx) na kielichu amortyzatora - foto 1. Na tym zdjęciu jest lewa strona, bo wcięło mi zdjęcie prawej

    3. Odczepiamy zabezpieczenie i wypinamy z uchwytu przewód

    4. Odkręcamy łącznik stabilizatora od kolumny

    (komentarz by @Piols: tylna część łącznika trzymamy kluczem 18 mm płaskim w innym wypadku łącznika nie odkręcimy)
    5. Odkręcamy kolumnę - 2 śruby

    6. Wyjmujemy kolumnę
    7. Ściskamy sprężynę (potrzebne ściski do sprężyn)

    8. Demontujemy poduszkę

    9. Zdejmujemy stare

    i wkładamy nowe łożysko

    Piszę z pamięci więc jeśli coś zgubiłem to proszę o poprawki
    Montaż w odwrotnej kolejności.
    Czas operacji ok. 1h/na stronę, dla kogoś kto nie robi tego na co dzień.

    36 pobrań

    Uaktualniono

  6. Swap hamulców 285 --> 314/345

    Witam, przy okazji zmiany u siebie hamulców postanowiłem uwiecznić wszystko możliwe na fotkach i zrobić do tego opis.
    Pacjent: Opel Signum, już grzecznie czeka z otwartym dziobem.

    Organy, czekają.


    Zaczynamy...
    Przygotowujemy sobie narzędzia.
    Podnośnik
    Klucz do kół z nasadką 17
    Nasadka torx do śrub trzymających zacisk-jarzmo
    Nasadka 13 do śruby przelotowej zasilającej zacisk w płyn
    Torx do śruby trzymającej tarczę hamulcową
    Kombinerki / szczypce
    Klucz 10 + wężyk z pojemnikiem + druga osoba do pomocy, do odpowietrznika
    Młotek
    Szlifierka kątowa z tarczą do cięcia
    Smar miedziany
    Płyn hamulcowy

    Wyciągamy zaślepki z śrub, za pomocą np tak jak w moim wypadku szczypiec. Następnie luzujemy każdą śrubę - odkręcanie/przykręcanie bardzo łatwo się robi długim kluczem, w przeciwieństwie do typowego krzyżaka...

    Podnosimy samochód za pomocą podnośnika, wykręcamy śruby i zdejmujemy koło.


    Za pomocą np szczypiec lub kombinerek wyciągamy blaszkę zabezpieczającą przewód hamulcowy przy amortyzatorze i demontujemy go tak jak widać na fotkach.







    Gdy robimy lewą stronę, skręcamy sobie kierownicą w lewo, by mieć lepszy dostęp do śrub trzymających zacisk-jarzmo. Śruby bardzo mocno są dokręcone więc użyłem klucza do kół by je odkręcić i mało się przy tym zmachać jak by to miało miejsce przy krótkim ramieniu.



    Odkręcamy śrubę trzymającą tarczę. Ja użyłem Torxa 35 bodajże, ale imbus też może być.

    Gdy tarcze mają już widoczny rant, nie ściągniemy samego zacisku z nich, więc musimy to zrobić razem z tarczą. Polecam podstawić sobie coś by położyć na tym taki komplet by nie urwać przewodu z płynem.

    W moim przypadku zmiany z 285 na 345 musiałem dociąć osłonę tarcz hamulcowych by tarcza się o nie nie zapierała. W przypadku 314 może nie będzie to konieczne.

    Za pomocą nasadki lub klucza 13 odkręcamy śrubę przelotową od węża z płynem i przykręcamy do nowego zacisku. Polecam sobie podstawić jakiś zbiorniczek by kapiący płyn nie zasyfił nam podłogi. Ja przy lewej stronie o tym zapomniałem i musiałem potem myć kafelki.

    Montujemy wszystko na miejsce, czyli
    tarczę na piastę i przytwierdzamy małą śrubką,
    zacisk-jarzmo do piasty dwiema śrubami które trzeba posmarować klejem!
    przewód w miejscu przy amortyzatorze i zabezpieczamy blaszką,
    koło na piastę posmarowaną smarem miedzianym w celu uniknięcia zapieczenia się fegi i wkręcamy śruby, a na opuszczonym aucie je dociągamy momentem ok 100Nm








    Po podłączeniu wszystkiego, zabieramy się za odpowietrzenie.
    Odkręcamy zbiorniczek płynu hamulcowego który znajduje się w komorze silnika zaraz obok zbiornika płynu chłodniczego i dolewamy do kreski "max" by nie brakło podczas odpowietrznika.
    Zdejmujemy zaślepkę odpowietrznika przy zacisku hamulcowym który znajduje się zaraz obok śruby przelotowej. Nakładamy wężyk na odpowietrznik i zakładamy klucz 10 na niego.
    Prosimy o pomoc drugiej osoby która ma za zadanie wsiąść do auta i operować pedałem hamulca: Pompujemy ze trzy razy nogą i potem trzymamy max ile się da, a druga osoba luzuje odpowietrznik przy zacisku, pedał wtedy wpadnie do podłogi - nie zwalniamy go do puku osoba przy zacisku nie zakręci odpowietrznika. Czynność powtarzamy dotąd gdy w wężyku będzie leciał sam płyn bez powietrza (około trzy razy, jak to miało miejsce w moim przypadku)
    Analogicznie druga strona.


    Jeżeli ktoś uzna za pomocne moje wypociny, to można podwiesić dla potomnych.
    Dziękuję za uwagę.

    27 pobrań

    Uaktualniono

  7. Regeneracja tylnych zacisków hamulcowych

    Regeneracja zacisku hamulcowego tylnego Vectra C, Signum
    Jakiś czas temu, jak tylko pogoda pozwalała, zrobiłem kompletną regenerację zacisku hamulcowego tylnego w moim Zygmuncie. Użyłem do tego dwóch kompletów regeneracyjnych firmy Frenkit z nowymi tulejami z gwintem wewnętrznym do zacisku tylnego. Powodem było bicie w jednym z tylnych kół podczas silnego hamowania oraz rozszczelnienie pomiędzy tuleją a obudową zacisku co doprowadzało do wycieku płynu hamulcowego.
    Do regeneracji przystępujemy w sposób następujący:
    1. Zdejmujemy koło z tylnej osi samochodu.
    2. Zdejmujemy dwie zaślepki od prowadników zacisku hamulcowego.
    3. Odkręcamy obydwa prowadniki zacisku i zdejmujemy sprężynkę przytrzymującą klocki hamulcowe w zacisku.
    4. Rozprężamy troszeczkę tłoczek wkładając śrubokręt pomiędzy klocki hamulcowe i tłoczek, i staramy się wcisnąć minimalnie tłoczek do środka.
    5. Zdejmujemy cały zacisk hamulcowy, wyjmujemy klocki hamulcowe z wnętrza i podwieszamy zacisk na jakimś pręcie tak żeby nie naciągać przewodu hamulcowego.
    6. Teraz potrzebujemy dwóch osób: jedna osoba wsiada do samochodu i wciska pedał hamulca kilkukrotnie aż tłoczek praktycznie wyskoczy z zacisku. Zatrzymujemy pompowanie, zaciskamy przewód hamulcowy morsem na tyle dokładnie żeby płyn nie wypływał przez przewód.
    7. Bierzemy specjalny przyrząd do wkręcania tłoczka albo zwykle szczypce z ostrymi zakończeniami i wykręcamy do końca tłoczek z zacisku tak aby wypadł nam do ręki.
    Wcześniej możemy zdjąć gumową osłonę z zacisku ochraniającą tłoczek, chociaż w moim przypadku zapobiegała ona ucieczce płynu hamulcowego z powodu nieszczelności.
    8. Odkręcamy przewód hamulcowy od korpusu zacisku i bierzemy zacisk w domowe/warsztatowe warunki żeby spokojnie go obejrzeć
    W moim przypadku zacisk i tłoczek wyglądał następująco:


    Jak widać zarówno jeden jak i drugi wyglądał lekko chorobliwie. Ponieważ tłoczek pracował lekko pod kątem, przesuwał się skokowo w zacisku i utworzyły się na jego obwodzie rysy rozstawione równoległe które już później powodowały zacinanie się tłoczka w pracy. Odbiło się to też na zacisku...
    Po obejrzeniu stwierdziłem też że zacisk mocno zardzewiał od wydobywającego się płynu hamulcowego i wody która się dostała pomiędzy gumę osłonową i zacisk.
    9. Aby zacisk nie sprawiał nam już problemów, przede wszystkim poddajemy go następującym akcjom:
    10. Czyścimy powierzchnię styku zacisku i gumy osłonowej z brudu i rdzy aby guma dokładnie przylegała. Najlepiej za pomocą drobnego papieru ściernego.
    11. Wyciągamy stare gumowe prowadzenia prowadników zacisku i zmieniamy na nowe, i przede wszystkim czyścimy otwory pod gumy, ponieważ aluminium lubi w tym miejscu strasznie puchnąć. To powoduje zaciskanie gum i ciężkie chodzenie prowadników w gumach. Smarujemy zewnętrzne powierzchnie gum smarem miedziowym aby elegancko weszły w otworach zacisku. Poniżej porównanie obydwu gum (starej i nowej):

    12. Wyciągamy ze starych tłoczków sprężynę spiralną, łożyskowaną płytkę oraz wewnętrzny tłoczek. Wszystko składamy w kolejności odwrotnej do wyciągania, wcześniej smarując wszystko od środka płynem hamulcowym:


    13.Odkręcamy wstępnie odpowietrznik z zacisku, zruszając go WD40 aby trochę zniwelować problemy przy odkręcaniu.
    14. Szlifujemy wewnętrzną powierzchnię zacisku w miejscu gdzie chodzi tłoczek, aby nowy tłoczek nie uległ zatarciu i chodził poprawnie.
    15. Wymieniamy dołączone uszczelki i oringi we wnętrzu zacisku, szczególnie zwracając uwagę aby uszczelkę pod tłoczkiem włożyć odpowiednią stroną (szerszą do góry), ponieważ uszczelka jest stożkowa i ma różne średnice na górze i na dole.
    16. Wkręcamy nowy tłoczek do zacisku, wstępnie smarując go na zewnętrznej powierzchni płynem hamulcowym. Powinien wchodzić gładko w zacisk wkręcając go palcami. Jeśli będzie jakiś problem, można posłużyć się przyrządem do wkręcania tłoczków aby wkręcić go do końca.
    16. Z tak zregenerowanym zaciskiem idziemy do samochodu i montujemy wszystko w odwrotnej kolejności:

    17. Po zamontowaniu zacisku, odpowietrzamy układ hamulcowy oczywiście w odpowiedniej kolejności kół (lewy przedni, prawy przedni, lewy tylni, prawy tylni).
    Powodzonka!
    JEŚLI POMOGŁEM CI W CZYMŚ TA PORADA, KLIKNIJ "LUBIĘ TO"

    48 pobrań

    Uaktualniono

Zaloguj się, aby obserwować  
×