Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Tata nie jeździ odcinkow po 10km tylko 40-50km w jedną stronę,raz na tydzień powiedzmy
  3. Today
  4. Yesterday
  5. to w tej kasie jedynie dobry egzemplarz diesla z początku produkcji. wszelakie benzyny w tej kasie lepiej odpuścić bo będzie wkładanie kasy tym bardziej w aucie o przebiegu plus minus 200 tys prosta historia mojego kolegi który kupił 1.6T 2009 rok po przebiegu 155 tys km w okolicach 27 tys do rejestracji. - wylany amor flexride - 2 do wymiany koszt nowych około 2500 zł lub używki - luz zaworowy do roboty, kilka zaworów poniżej granicy - uszkodzony sterownik klapy elektrycznej (używka 800 zł w górę) - hamulce przód na już - rozrząd na już - nie działająca mata grzewcza fotela pomijam duperele typu uszkodzony zawór EVAP + zaworki kierunkowe odmy, wyząbkowane opony letnie.. razem jakieś 6 tys.. a auto kupione w DE w pewnym miejscu (ASO OPLA) tyle że jak na niemieckie warunki cena auta z dolnej półki skoro tak wygląda sytuacja tańszych insigni z DE (a nie jest to odosobniony przypadek) to w jakim stanie są egzemplarze w polsce naprawiane przez naszych kowali jak mówię wejdź na insignie klub i szukaj ładnego diesla o ile ojciec robi w miarę regularni trasy bo innaczej zajedzie auto
  6. Bulus tu nie chodzi o odwidzenie itp tylko o kasę bo tata ma max 28-29tysi jak Ci pisałem
  7. To pisz na priv jak się zdecydujesz. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  8. jest taki cichy plan ale jeszcze się waham
  9. @Bulus a masz swoją 1.6T do sprzedania? Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
  10. wejdź na klub insigni tam czasami ktoś sprzedaje swoje auto.. większa szansa na coś dobrego.. no chyba że odwidzi ci się 1.8 i ojciec zrozumie co to znaczy kupić doinwestowaną
  11. jak pisałem insignia to głównie mechanika więc ze zdjęć cięzko coś powiedzieć.. op com tylko błędy i nie wszystkie na dodatek
  12. Zwłaszcza po takich, prawie nic nie widać, jakość beznadziejna, dokładka przód lekko porysowana, koła 20" miały być na zdjęciu, ale go nie ma, te 17" nieoryginalne, średnio to wygląda,
  13. https://www.otomoto.pl/oferta/opel-insignia-hatchback-2-0-cdti-160km-cosmo-sport-opeleye-navi-afl-bixenon-2-x-pdc-ID6CMNwx.html
  14. daleko to ja miałem jak musiałem 1300 km w jedną strone zrobić po moje 1.6T.. to jest daleko. po zdjęciach o insigni za dużo nie da się powiedzieć bo jak pisałem te auta w środku się nie zuzywają.. do kumatego mechanika na podnośnik + MDI do podpięcia i można ocenić stan Insigni
  15. Opel Insignia Opc Line https://www.olx.pl/oferta/opel-insignia-opc-line-CID5-IDCYSdm.html Z tym że trochę daleko
  16. 1. daruj sobie.. 20 tys za insignie? po sprowadzeniu odpicowaniu i z zarobkiem ? to wychodzi że kupiona za 3,5 tys euro a w tej cenie to VC się kupuje nie insignie. 2. widać że stoi od wakacji po zdjęciach 3. fotel mocno umęczony 4. najbardziej uczciwa cena 31 drogo jak na nasze warunki ale jak uczciwy egzemplarz to musi być drożej niż szroty po 20 pare tysi. Ja w wakacje sprzedałem 2.0 CDTI 2010 rok polski salon od nowości u mojej ciotki 170 tys km w cosmo za 30 tys klubowiczowi z VKP i tak na prawdę przez pół roku był jedynym klientem bo na allegro były takie po 25..
  17. No spoko Bulus to J.w Sizon napisał może Ty jako fachowiec zerknalbys na te 4 ogloszenia?Paweł już wyraził swoją opinię może i Ty to zrobisz;)
  18. to nie kwestia straszenia tylko realiów.. pracuje w warsztacie przewija się tego sporo i widzę jakie ludzie mają podejście.. byłi tacy co mieli 1.8 z lpg jeździli jeździli zaczął wypadać zapłon to ciach do warsztatu i potem zdziwienie że to nie świece czy cewka tylko wypalone gniazdo i głowica do zrobienia za 2 tys.. i przy okazji m32.. i 5 koła w plecy bo gość myślał że skoro jeździ hamuje i skręca to wszystko ok więc po co jeździć do warsztatu.. większość aut w tym kraju jeździ do warsztatów które wymienią co popsute ale nie prowadzą auta i nie wiedzą co przy jakich przebiegach warto w danym modelu sprawdzić lub zrobić żeby uniknąć awarii
  19. Jeśli zrobisz według instrukcji z linku to będzie ok. Szklanki spokojnie można zamieniać. Nie wiem czy Grzegorz 69 szlifował, ale ja tak i używałem drobnego kamienia. Idzie trochę opornie, ale da się zrobić i co najważniejsze skutecznie na długi czas
  20. Ja po mieście to prawie w ogóle nie jeździłem, od tego to mam Grande Punto 1.4 A Insignia była dodatkowo wygłuszona (drzwi, podłoga, grodź), podczas jazdy spoko, ale nie tylko u mnie był problem trzeszczenia, poradziłem sobie taśmą parcianą, okleiłem nią zatrzaski i było znacznie lepiej. W Superbie 2 wygląda to znacznie lepiej, cisza, można szarpać i takich akcji nie ma, ale być może to kwestia egzemplarza Insignii. Dobra Panowie popisaliśmy o Insignii, skupmy się na temacie i oceniajmy konkretne egzemplarze.
  21. I właśnie elm jest do tego najlepszy. Kupiłeś pewnie techa za kilkadziesiąt zł z allegro. Możesz go wyrzucić. Zamiast odpinać akumulator skasuj błędy. Odpięcie akumulatora nie kasuje adaptacji. Kasowanie już tak
  22. na FB pełno osób które piszą że silnik zatarł się a pół roku wcześniej wymieniali uszczelkę.. bo uszczelka to 1/3 problemu. DPF przy silniku w pobliżu 3 cylindra i problemy z pompami oleju.. te auta nie nadają się do tłuczenia po mieście..
  23. Witam . Piszę na tym forum pierwszy raz ponieważ niedawno zakupiłem synowi vectra b 1.6 16v (lift) + gaz i niestety pojawiły się problemy zaledwie po przejechaniu kilkuset kilometrów. Kilka razy przy uruchamianiu silnika miałem problem z jego uruchomieniem ale jak już "odpalił" przez kilka dni był spokój ale wczoraj na parkingu w żaden sposób nie chciał odpalić - objaw był taki , że właściwie zapalał ale wchodził na obroty rzędu 1500 i po próbie dodania "gazu" natychmiast gasł. Po kilkudziesięciu próbach (już miałem wzywać znajomego celem scholowania samochodu do domu) - samochód zaskoczył ale w dziwny sposób - po rozruchu obroty wskoczyły na kilka sekund do poziomu ok 2500 i po jakimś czasie spadły do 1000 . Udało mi się już bez problemu dojechać do domu. Natomiast dzisiaj chciałem sprawdzić czy usterka (jakimś cudem) ustąpiła i niestety - znowu jest ten sam problem - silnik się uruchamia - wskakuje na jakieś 1500 obrotów i gaśnie. Po kilkunastu próbach dałem sobie spokój . Może jakaś przyjazna dusza podpowie w czym może być problem bo niestety finansowo podupadłem ostatnimi czasy a wiem że "dobry" mechanik dość słono kosztuje. Serdecznie Pozdrawiam Wszystkich
  24. powiem Ci tak nie wiem co wy za auta macie ale u mnie w autach jest cisza a najwięcej mam przejechane w 2.8 138 tys i tam też nic. osłony progów jakoś też mam całe ładne, jedynie lipa jest często z plastikiem fotela bocznym który od wysiadania na fleje pęka no i dekory zwłaszcza black piano jest podatny na rysy nawet od wycierania kurzu mikrofibrą
  25. Sizon jaki miałeś problem z osprzętem?powiedzmy że kupię dizla i od razu pojadę na wymiane uszczelki smoka to jest to awaria która staje się nagle?czy może byc tak że ja wymienię a silnik i tak się zatrze?
  26. Osłony progów wewnętrzne wywijają się od patrzenia, maskownice tunelu środkowego też gorsze, generalnie chodzi mi o plastiki od kiery w dół Co do nawiewów, to ten za podłokietnikiem, a właściwie jego ramka, to się akurat łamie Podłokietnik i cały tunel trzeszczą, w VC jest gorzej wg Ciebie pod tym względem?
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...