Skocz do zawartości

Vectra Klub Polska używa cookie. Przeczytaj Privacy Policy aby dowiedzieć się więcej. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć w przycisk po prawej:    Akceptuje użycie cookie



Zdjęcie
- - - - -

Nierówna praca zimnego silnika i dymienie Z19DT


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
93 odpowiedzi na ten temat

#61 krzysk021

krzysk021
  • Forumowicz
  • 1 postów
  • Dołączył:19 wrz 2011
  • Województwo:kujawsko-pomorskie
  • Auto:Saab 9-3 1.9 TID

Napisany 28 październik 2011 - 08:44

Cześć
Mam identyczne objawy jak te o których tu mowa, problem zaczął sie tak znienacka.
Miałem już wczesniej wymienione wtryskiwacze, kolektor dolotowy, filtr paliwa, swiece zarowych, EGR, wiec wszystkie te żeczy odpadaja.
Mój mechanik twierdzi, że powodem mogą byc popychacze zaworowe, które przez pierwsze klika sekund nieprawidłowo sterują zaworami, jak doleci olej to wszystko dalej jest OK.
Mój problem polega na tym że mój mechanik nie chce wymieniać samych popychaczy tylko regenerować całą głowicę (tak to sie prawidłowo robi). Wiem że ma rację tylko, że szoda mi kasy.
Czy wie ktoś może jak samodzielnie można wymienić te popychacze, może jakaś instrukcja krok po kroku?
Czy trzeba sciągac rozrząd, bo gdzieś przeczytałem że można ścisnąć sprzzynę zaworu i wyjąc popychacz razem z dzwigienką?
Jak ktos by chciał to robic samodzielnie - i chciał zajecha do Bydgoszczy-to zapraszam do mnie -możemy zając sie w jakiś wekend dwoma autami, zawsze bedzie raźniej.
  • 0


#62 kogut23

kogut23
  • Forumowicz
  • 2 postów
  • Dołączył:17 lis 2011
  • Województwo:mazowieckie
  • Auto:Opel Zafira 1.9 CDTI 120 KM

Napisany 17 listopad 2011 - 22:28

Witam Wszystkich

To mój pierwszy post na tym forum i może nie do końca powinienem tu pisać, ponieważ nie jestem posiadaczem Vectry tylko Zafiry, ale problem dotyczy raczej silnika wspólnego da tych modeli.
Ten wątek opisujedokładnie moją sytuację. Może nie wniosę do rozmowy nic nadzwyczajnego, ponieważ też nie znalazłem jeszcze rozwiązania tego problemu. Ale mogę podzielić się informacjami, jakie już mam po rocznej walce z problemem.

Objawy mam takie jak opisywano już wiele razy, więc nie będę tego robił ponownie.

U mnie sytuacja zaczęła się od problemów z odpaleniem przy temperaturach poniżej 0 oczywiście tylko na zimnym silniku. Wymiany zacząłem jak większość o świec żarowych, potem była pompa wtryskowa i 2 wtryski. Nic nie pomagało dodam, że na tym etapie walki z problemem nie było żadnego dymienia mam DPF.
Samochód po dopaleniu w temperaturze poniżej -10 stopni klekotał jak by nie było oleju, ale nie dymił.
Sytuacja zmieniła się jak któregoś pięknego dnia moja zafirka stanęła i za nic nie chciała zapalić, odholowałem samochód do mechanika i zaczęła się zabawa.
Najpierw okazało się, że zapchany jest DPF, czego powodem była awaria zaworu EGR. DPF został przewiercony a EGR wymieniony.
Stwierdziłem, że jak już samochód jest u mechanika to może uda się znaleźć przyczynę ciężkiego odpalania i wtedy się zaczęło najpierw zostały sprawdzone wszystkie ciśnienia i czujniki odpowiedzialne za ciśnienie paliwa łącznie listwą CR. Następnie została zdjęta głowica i oddana do sprawdzenie szczelności i planowania podczas sprawdzania wyszły mikro pęknięcia ścianek pomiędzy zaworami zostały zaspawane czy zaklejone tego nie wiem, po złożeniu zafirka odpala ciutke lepiej za to w pakiecie dostałem ten sławny dymek.
Podejrzewam, że miał bym ten dymek wcześniej, ale dopiero teraz silnik pracuje z przewierconym DPF.
Zapomniałem dodać, że jak miałem zdjętą głowicę to zostały sprawdzone pierścienie na tłokach.
Całe lato było jakoś znośnie, ale przyszła jesień i zaczyna się od nowa teraz jeszcze mam tak, że czasami turbina po odpaleniu się nie załącza i muszę odpalać kilka razy żeby zaczęła tłoczyć i drugi problem, że nie mogę dodać gazu zaraz po odpaleniu (silnik nie reaguje na wciskanie pedału gazu).

Podsumowując mój mechanik twierdzi, że wszystko, co mogło mieć wpływ na moje problemy zostało albo wymienione albo sprawdzone, poza komputerem silnika, ale to mało prawdopodobne.(Mam zamiar pojechać, do Unitronika na sprawdzenie)
Niedługo odstawiam samochód na warsztat z powodu jakichś stuków w silniku i problemów z turbiną to przy okazji może mój mechanik od wiosny coś wymyślił i uda mu się jakimś cudem coś zdziałać.
Oczywiście napiszę o efektach naprawy.
  • 0

#63 sajanin7

sajanin7
  • Forumowicz
  • 23 postów
  • Dołączył:19 maj 2010
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kąkolewo/Leszna
  • Województwo:wielkopolskie
  • Auto:Vectra 1.9 CDTI 120km KOMBI 2005

Napisany 18 listopad 2011 - 15:56

Witam,

Nie zazdroszczę problemu bo przechodziłem to samo. Jak kiedyś pisałem na tym forum miałem nadzieję że problem okaże się prostszy niż myślę i tak się stało. Posłuchałem rady kolegi "robajach" (jeszcze raz dziękuję) i w pierwszej kolejności zmieniłem mechanika. I to był przełom w sprawie!! Nowy magik kazał mi zmienić akumulator na mocniejszy (poprzedni magik twierdził że jest dobry) sprawdził i zregenerował rozrusznik (zajechane tulejki które musiały go blokować przy rozruchu) i sprawa załatwiona !!! Odpala pięknie nawet jak mam teraz świece przepaloną. Zupełnie inny dźwięk jest przy rozruchu, łatwiej kręci. A już byłem gotowy iść za radą tego pierwszego i regenerować silnik bo podobno kompresji nie było. A tyle opcji przerabiałem - łącznie z regulacją luzów zaworowych, wymianą wtrysków itp.

Powodzenia życzę
  • 0

#64 kogut23

kogut23
  • Forumowicz
  • 2 postów
  • Dołączył:17 lis 2011
  • Województwo:mazowieckie
  • Auto:Opel Zafira 1.9 CDTI 120 KM

Napisany 18 listopad 2011 - 21:59

Właśnie dzisiaj rozmawiałem z mechanikiem o akumulatorze i rozruszniku bo też wpadłem na ten trop. Zobaczymy czy to pomoże.
  • 0

#65 kuba23

kuba23
  • Forumowicz
  • 36 postów
  • Dołączył:24 kwi 2011
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Hamburg
  • Auto:Vectra C 1.9 CDTI 150PS automat

Napisany 23 listopad 2011 - 11:07

Witam, moja Viki zapala elegancko - na dotyk ale mam problem z nierowno pracujacym silnikiem po odpaleniu. Niby mi to nie przeszkadza a jednak.
Podczas naprawy skrzyni mechanik mowil mi cos o jakies rurze od intercoolera ktora lubi popekac czasem i zasysa powietrze stad ta nierowna praca.
  • 0

#66 grand

grand
  • Forumowicz
  • 747 postów
  • Dołączył:15 wrz 2008
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Świdnica
  • Województwo:dolnośląskie
  • Auto:Audi A4 2.7 TDI 210KM

Napisany 05 luty 2012 - 15:08

Nagrałem film kilka dni temu jak odpala mój traktor.

  • 0

#67 k4syx

k4syx
  • Klubowicz
  • 2538 postów
  • Dołączył:14 mar 2006
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa/Piastów
  • Województwo:mazowieckie
  • Nr klubowy:435
  • Auto:VC Z19DTH HB
  • Oddział VKP:Mazowiecki

Napisany 08 luty 2012 - 23:05

Mam dokładnie to samo.

Myślę że sprawdzę przepływomierz - mam możliwość podmianki od brata z Astry (też Z19DTH).

Jak sprawdzę - dam znać.

Acha - obserwacja uboczna ale może naprowadzi kogoś na trop:

Box poprawia sytuację, Jak go zdejmowałem, to szarpanie na starcie i dymienie było bardzo mocne. Z założonym (a więc z większą i lepiej rozpyloną dawką paliwa) jest o 3 nieba lepiej.
  • 0
-=Traktor pałer=-_________________________________________Dzień bez awarii to dzień stracony

4ka w nicku zastępuję literę "a" - często "kasyx" jest już zajęte. Więc bez łamania języka jest "kasyx" :)
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dodany obrazek

#68 faster888

faster888
  • Forumowicz
  • 24 postów
  • Dołączył:10 lis 2011
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:dolnośląskie
  • Auto:Vectra C 1.9 CDTI 150km

Napisany 10 luty 2012 - 19:09

Witam,

Miałem to samo w mojej VC 1.9 CDTI, czyli odpalanie na 2-3 gary + dymienie w temperaturze poniżej 0 stopni. Po ok 30 sek. chodził jak zegarek.
Oddałem do fachowców we Wrocławiu naprawiają tylko Ople więc wydali mi się kompetentni do tej roboty. Po diagnozie i skasowaniu grubej kasy powiedzieli, że trzeba rozbierać silnik, zrobić zawory + pierścienie. Lista była długa i kosztowna.

Zabrałem samochód i wziąłem sprawę w swoje ręce razem z kolegą który pracował kiedyś w warsztacie.

1. Wykręciliśmy świece - sprawdziliśmy wszystkie były sprawne
2. Wykręciliśmy wtryski - zawiozłem do serwisu BOSCHA we Wrocławiu, mowa o wtryskach Common rail, no i muszą znać dawkami. Okazało się, że gdy są zimne to leją a po chwili ładnie rozpylaj. Regeneracja jest bardzo kosztowna (szt. ok 650zł) więc zaryzykowałem i kupiłem używane za 1000zł, ważne jest aby kupić z takim samym numerem.
3. Po włożeniu nowych (używanych i sprawdzonych) wtrysków auto odpaliło bardzo ładnie.

Więc warto poświęcić parę złoty na porządne sprawdzenie wtryskiwaczy.
  • 0

#69 siewa5

siewa5
  • Forumowicz
  • 116 postów
  • Dołączył:13 kwi 2011
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Siemiatycze / Mońki
  • Województwo:podlaskie
  • Auto:Opel Vectra 1.9 CDTI DTH 150km 2007 Cosmo +

Napisany 10 luty 2012 - 19:26

To niby przyczyna wtrysków że się przelewaja? u Mnie jest to samo a na dodatek Dochodzi głośne wkrecanie sie na obroty po odpaleniu . Podejrzewam urwana szpilke w kolektorze albo turbo :D To też nie ciekawie :D
  • 0

#70 faster888

faster888
  • Forumowicz
  • 24 postów
  • Dołączył:10 lis 2011
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:dolnośląskie
  • Auto:Vectra C 1.9 CDTI 150km

Napisany 11 luty 2012 - 00:16

Mój kręcił przy odpaleniu nawet do 1500 obr/min i kopcił do tego szarpał silnikiem. Podobnie jak na tym filmiku powyżej.
  • 0

#71 Mario CROMA MJTD

Mario CROMA MJTD
  • Forumowicz
  • 2 postów
  • Dołączył:11 lut 2012
  • Województwo:śląskie
  • Auto:Fiat Croma 1.9 MJTD 150

Napisany 11 luty 2012 - 09:25

Witam Serdecznie.
Właśnie zarejestrowałem się na forum i jest to mój pierwszy post, posiadam co prawda Fiata Cromę, ale silnik i problemy z nim związane są zbieżne z Waszymi.
Objawy: silnik 1.9 MJTd 150 KM, uruchamianie na mrozie = telepanie silnikiem i niebieski dym identycznie jak na załączonym filmie.
Przebieg 150 tys km, wersja z DPF (kilka dni temu usunięty bo dokonał żywota) , niebieski dym pojawiał się pomimo posiadania DPF, generalnie DPF nie będzie miał wpływu na przenikanie tego dymu bądź jego brak, wszak odfiltrowuje on cząstki stałe sadzy, a nie inne gazy wylotowe.
Po zakupie oddałem samochód do zaprzyjaźnionego mechanika zajmującego się także tuningiem, usunięte zostały klapy wirowe z kolektora (zaspawane otwory) , usunięty fizycznie i programowo EGR, zrobiony został nowy soft - 187 KM i 413 Nm, żadnej poprawy w zapalaniu nie zauważyłem. Oleju w silniku też nie ubywa, w sumie najbardziej irytuje mnie ten niebieski dym, bo z zewnątrz wygląda to tak, jakbym miał 20 letniego ikarusa, a nie nowoczesny samochód.
Korekcje na wtryskach są ok, po zakupie 4 i 2 cylinder wykazywały podwyższone korekcje, jednak po wyeliminowaniu podstawowych bolączek tych silników czyli klap i EGR i zastosowaniu przez kilka tankowań środka do czyszczenia wtrysków korekcje wróciły do normy.
Planowałem wymianę wtryskiwaczy bo pomimo bdb korekcji na ciepłym silniku, wymyśliłem sobie, że być może wtryski świrują na zimno, ale po przeczytaniu Waszych opisów chyba sobie daruję póki co ten wydatek.
Temat mnie nurtuje i irytuje, obiecuję, że łatwo się nie poddam. Musi być jakaś przyczyna tak wadliwej pracy i musi być metoda rozwiązania tego problemu, cudów nie ma to tylko mechnika.

W sumie zastanawiam się, czy przyczyną tych niedomagań mogą być zużyte popychacze zaworowe. Od czasu do czasu na biegu jałowym postukuje mi jedna hydra, zastanawiam się, czy aby nie jest tak, że po pewnym przebiegu układ ten nie traci szczelności i po nocy zwłaszcza w ujemnych temp, niektóre regulatory nie ,,składają się '' i powodują przez pierwsze sekundy po uruchomieniu znaczne pogorszenie napełniania cylindrów, wtryski dają dawkę paliwa, ale nie dociera wymagana ilość powietrza, stąd drgawki i dymek. Gdy ciśnienie oleju wzrośnie cały układ powraca do sprawności.

Oczywiście to tylko teoria, ale skoro niektórzy z Was wymieniali już wtryski, świece żarowe, akumulatory, kolektory ssące, EGR-y i niczego to nie dało, być może to będzie dobry tok myślenia? Osobiście nie wierzę, w teorie zaniku kompresji i problemów z tym związanych. Te silniki to bardzo udane i żywotne konstrukcje, słupek silnika powinien bez problemu wytrzymać przebiegi rzędu 500-700 tys km i więcej, wszak to rodzina bardzo udanych silników JTD które od lat sprawdzają się w przysłowiowym boju.

Chyba zdecyduję się na zdjęcie głowicy i sprawdzenie zaworów + wymianę popychaczy, przy okazji oczyszczę wszystkie kanały z pozostałości syfu po ,,ekologicznym'' układzie EGR + klapy wirowe.

Czas rozwiązać zagadkę, będę Was na bieżąco informował o ewentualnych postępach lub ich braku :)

Pozdrawiam.







Cześć
Jako autor wątku informuję że nic się nie zmieniło w tym kierunku ani to na lepsze ani też na gorsze czyli wszystko w normie. Dodany obrazek


  • 0

#72 steffk

steffk
  • Forumowicz
  • 5 postów
  • Dołączył:02 sie 2011
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków
  • Województwo:małopolskie
  • Auto:Szczur 1.9 150qni

Napisany 25 luty 2012 - 13:32

Witam


I jak tam panowie jakieś postępy? U mnie oczywiście to samo się dzieje silnik 1,9 Multijet 150 koni, czyli to samo co Z19DTH, po odpaleniu zimnego silnika, spoooro dymu i nierówna praca silnika przez kilka sekund. Oczywiście im zimniej tym gorzej. Już nawet jak jest ciepło odpalam na 3 grzania świec - trochę pomaga ale nie wiele. Generalnie wstyd odpalać zimny silnik przy kolegach z pracy, bo jak Mario wspomniał wygląda jakbym ikarusa palił Byłem już umówiony na sprawdzenie/czyszczenie wtryskiwaczy, ale po przeczytaniu całego wątku na razie odpuściłem bo to jednak kosztuje trochę kasy i niekoniecznie pomoże.


Kilka moich obserwacji:
- rok temu dymił i szarpał na pewno mniej, także objaw niestety z czasem się nasila,
- ktoś pisał że po naprawie klapek wirowych sytuacja się polepszyła, co prawa u mnie nie działają, ale założyciel wątku w swoim silniku klapek nie ma, a objawy są takie same więc przyczyna chyba leży gdzieś indziej,
- świece wymieniałem na nowe rok temu, własnie z powodu dymienia i szarpania przy odpalaniu, niestety poprawy brak,
- EGR czyściłem ostatnio, żadnego wpływu na dymienie przy odpalaniu, dodatkowo mam blaszkę z dziurkami zamontowaną,
- kiedyś polecono mi wymianę filtra paliwa, wymieniłem ale rezultatów brak,
- paliwo tankuje na różnych stacjach marketowych/Shell/BP nie zauważyłem wpływu na dymienie/szarpanie,
- podczas odpalania przy -20*C była tragedia, dymu tyle że dwa ikarusy by obdzielił ;-) i znacznie dłużej szarpał,
- akumulator roczny, naładowany na full, brak wpływu na dymienie/drganie.


Plany:
- sprawdzenie miernikiem cęgowym czy prąd faktycznie do świec dociera,
- wymiana złączek wtryskiwaczy - wątpię że coś pomoże na dymienie, ale kupiłem na alle po 15 pln/szt to wymienię,
- sprawdzić rozrusznik - jak za słabo kręci to faktycznie mogą nie wszystkie cylindry łapać od razu,
- sprawdzić kompresję, jak byłem rok temu na wymianie świec to niestety mechanior nie miał odpowiedniej złączki do manometru, muszę teraz zapytać może zakupił.

A może ktoś już sprawdzał kompresję, bo to może być jedna z przyczyn dymienia na zimnym silniku???

Panowie jak coś znajdziecie to piszcie, ja oczywiście też będę informował o nierównej walce z makaronem:/
  • 0

#73 faster888

faster888
  • Forumowicz
  • 24 postów
  • Dołączył:10 lis 2011
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:dolnośląskie
  • Auto:Vectra C 1.9 CDTI 150km

Napisany 26 luty 2012 - 13:25

Panowie porządne sprawdzenie wtyskiwaczy i tema rozwiązany.

Pisałem już wyżej przeczytajcie. Przy odpaleniu kopcił szarpał i chodził na 2 gary. Po 30s. pracował już równo.

U mnie temat zamknięty. Powodzenia
  • 0

#74 Mario CROMA MJTD

Mario CROMA MJTD
  • Forumowicz
  • 2 postów
  • Dołączył:11 lut 2012
  • Województwo:śląskie
  • Auto:Fiat Croma 1.9 MJTD 150

Napisany 04 marzec 2012 - 12:39

Niestety, nie jest to takie proste i oczywiste. Wymieniłem wtryskiwacze, obecne na 100% sprawne z samochodu po przebiegu około 35 tys km, poprawy przy odpalaniu brak, jedynie co to silnik pracuje płynniej i spalanie z odczytu z kompa pokrywać się zaczęło ze spalaniem z tankowania (poprzednio około 0.5 litra różnicy)
Wymieniłem też świece żarowe i nic.
Nie mam pomysłów, szczerze mówiąc coraz bardziej mam dość tych wszystkich nowoczesnych diesli.
Zaczynam się zastanawiać czy nie rozebrać silnika, sprawdzić głowicę, wymienić popychacze zaworów. Ładowanie jednak w koszty średnio mi pasuje :(



Panowie porządne sprawdzenie wtyskiwaczy i tema rozwiązany.

Pisałem już wyżej przeczytajcie. Przy odpaleniu kopcił szarpał i chodził na 2 gary. Po 30s. pracował już równo.

U mnie temat zamknięty. Powodzenia


  • 0

#75 arti8066

arti8066
  • Forumowicz
  • 2 postów
  • Dołączył:06 mar 2012
  • Województwo:śląskie
  • Auto:opel

Napisany 06 marzec 2012 - 20:10

Siemanko koledzy. Ja dopiero si zalogowalem ale mam ten sam problem od roku
znajomy mechanikrozebral silnik bo twierdzil ze nie ma cisnienia i nie dopala ropy
.Wymienil pierscienie,panewki a glowica poszla do sprawdzenia po wymianie walka rozrzadu
i po zlozeniu wszystkiego dalej to samo. Pozniej kupilem4wtryski dalej to samo.
Zmienilismy jeszcze zawor na pompie wysokiego cisnienia i nic. Rece mi opadly.tak myslimy jeszcze
nad listwa wtryskowa moze cos pomoze. Po nocy kopci ok 10sekund i pozniej jest ok i nawet jak jest
cieply po drodze postoi 2godz jest to samo lapie go delikatnie na jednym garze ,zakopci i jest ok.
I jeszcze zapomnialem cisnienie jest ok bo mierzylismy.
Jak ktos sobie juz z tym poradzil to powinien dostac nagrode nobla.
Pozdrawiam.nie wiem co dalej robic
  • 0

#76 jmbrat

jmbrat
  • Forumowicz
  • 11 postów
  • Dołączył:18 sie 2011
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:opolskie
  • Auto:OPEL VECTRA 1.9 CDTI, 120 KM

Napisany 16 marzec 2012 - 10:34

Witam wszystkich,
jestem właśnie po przeprawie z moją VIKI 1.9 CDTI 120 km.
U mnie podobnie jak u wielu z Was występował problem polegający na szarpaniu silnika zaraz po odpalenie przy temperarurze poniżej 5 st. C.
Sszarpało silnikiem przez około 3 min. na postoju lub podczas każdego ruszania przez około 2 pierwsze km i zapach spalin nienaturalny.
Później wszystko wracało do normy, kultura pracy silnika, moc, ale smrodek spalin dalej był.
U pierwszego mechanika było sprawdzanie świec żarowych - wyszło że są OK oraz wymiana filtra paliwa. Jak czytam to standardowe działania mechaników.
Po tym było może odrobinę lepiej ale dalej kiepsko - zapalanie przy znajomych w zimie to niezła siara.

W końcu polecono mi mechanika - specjalista od diesela.
Ten tylko po odpaleniu na zimno wskazał problem we wtryskach. I tak było, dokonał sprawdzenia wtrysków i wszystko okazało się jasne. Czwarty wtrysk był uszkodzony. Po jego naprawie, auto nie do poznania. Jeszcze podpięty został pod komputer, zbadane zostało ciśnienie w cylindrach. Brak błędów.
Pracuje super, dziś odpalałem przy 0 st. C, zero szarpania i zużycie paliwa, lekko mniejsze. No w końcu ....

pozdrawiam
  • 0

#77 arti8066

arti8066
  • Forumowicz
  • 2 postów
  • Dołączył:06 mar 2012
  • Województwo:śląskie
  • Auto:opel

Napisany 20 marzec 2012 - 08:07

Simka kolego. Jak mozesz to przeslij mi namiary na tego goscia
co sprawdzal i naprawial ci ten wtrysk bo u mnie w czestochowie
lipa. Ddwoch fachowcow juz sprawdzalo i kazdy mowi co innego
moze ten od ciebie jest konkretny i cos pomoze. Z gordzieki sliczne
i pozdrawiam.
  • 0

#78 VECTRA C 1.9 SRI

VECTRA C 1.9 SRI
  • Forumowicz
  • 2 postów
  • Dołączył:10 mar 2012
  • Województwo:UK
  • Auto:Vectra C

Napisany 23 maj 2012 - 00:08

witam
chcialem ylko dodac ze ja mam 1.9cdti 120km problem zaczal sie 2 mies tem kiedy to woda dostala mi sie do filtra powietrza po czym przez przepływomierz turbo intercooler przepustnice minimalne resztki dotarly do silnika i od tego czasu service opla nie moze odnalesc przyczyny wymienilem juz wtryski egr alternator sprawdzilem swiece spalanie na zimnym 1,9l/h na cieplym 0,7/lh juz nie wiem co robic dalej ale mam w glowie takie cos ze
podobno moze byc padniety uszczelniacz na 1 zaworze i kiedy olej bedzie dostawal sie do komory to ubytku nawet nie zauwazymy lub krzywe korbowody(krzywia sie od roznych rzeczy nie tylko od wody)
co wy na to
  • 0

#79 sebaosowa

sebaosowa
  • Forumowicz
  • 83 postów
  • Dołączył:19 mar 2008
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Bydgoszcz
  • Województwo:kujawsko-pomorskie
  • Auto:VC 1,9 CDTI 16v

Napisany 03 czerwiec 2012 - 11:38

Witam mam ten sam problem jak w pierwszym poscie.

Z tym ze u mnie pusci chmure raz na pare dni przy starcie i dokladnie taka sama.
Czasami nawet raz na tydzien i zawsze rano. W ciugu dniu jak auto bylo jezdzone juz nie dymi.
Dodatkowo pali mi sie sachod z kluczykiem ktory gasnie 3 -4 min jazdy.
Auto sprawdzone kompem zero bledow.
Niedlugo sprawdze swiece i przeplywke jak znajde kogos z tym samym silnikiem :)

Jedyne co zauwazylem to lampke od swiec ktora nie zawsze doslawnie raz na pare dni gasnie po 2 -3 sek z innymi kontrolkami. Wczesniej wogule nie byla zauwazalna.

A moze aku na wykonczeniu ? Gdzies przeczytalem ze wymiana u kogos pomogla......


Poza tym chodzi normalnie, spalanie w normie, mocy nie brakuje.


Ku scislosci mam 1,9 cdti 150 km
  • 0

#80 SEBA6

SEBA6
  • Forumowicz
  • 1 postów
  • Dołączył:01 lis 2012
  • Województwo:warmińsko-mazurskie
  • Auto:OPEL VECTRA

Napisany 01 listopad 2012 - 21:19

Witam. Miałem podobny problem z silnikiem 1,9 cdti komputer rejestrował czujnik na magistrali. Wymieniłem czyjnik i nic to nie pomogło bo okazało sie ,że instalacja elektryczna do czujnika miała zwarcie. Błędu na kompie już nie było , ale silnik nadal źle pracował i dodatkowo kiepsko zapalał trzeba było troche pokręcić rozrusznikiem. Mechanik doradził mi aby zrobić próbe przelewowa. Podpioł menzurki i wyszło szydło z worka trzy wtryskiwacze miały ogromne przelewy. Nie było co się zastanawiać tylko demontaz wtryskiwaczy i regeneracja. Wtryski wysłałem do Boscha http://www.wtryskiwacz.com z polecenia innego mechanika , który zawsze wysyła do nich wtryskiwacze. Po testach na stole wyszło ,że te trzy wtryski sa całkiem padnięte i trzeba regenerować. Kosz reregenracji okazał sie nie tak duży bo końcówki wtrysków dwie były dobre. Zamkneło sie to kosztem 250 zł za dwa i dwa następne 350 zł. Porównywałem ceny w innych serwisach to oni zrobili to najtaniej. A to autoryzowana stacja Bosch Service.Po moim przypadku mozna wnioskować ,że jak komputer cos pokazuje to finalnie wcale to może nie załatwić problemu. Dobrze ,że trafiłem na mechanika z doświadczeniem to od razu postawił na wtryskiwacze oszczedził mi sporo nie potrzebnych wydatków.Jak ktos ma problem z wtryskami Common rail to pracownia godna polecenia w 100%.Poz
  • 0




0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników


Skin Designed By Duke_