Skocz do zawartości

Vectra Klub Polska używa cookie. Przeczytaj Privacy Policy aby dowiedzieć się więcej. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć w przycisk po prawej:    Akceptuje użycie cookie



Zdjęcie
- - - - -

mycie silnika


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
27 odpowiedzi na ten temat

#21 zbyszek74

zbyszek74
  • Forumowicz
  • 14 postów
  • Dołączył:02 sty 2006
  • Skąd:Kraków

Napisany 25 kwiecień 2006 - 22:07

Ja w swoim samochodzie już trzy razy myłem silnik i nigdy nic sie nie stało. Kupiłem specjalny płyn, koncentrat Kerchera (50zł za 5l) do mycia silników. Robię to w nastepujący sposób: ustawiam samochód na jakiems podłożu które może się zasyfić (żwir, piaek itp.). Silnik mam zawsze zimny, bezpośrednio przed myciem spryskuje go w.w. środkiem (dozownikiem z myjki) czekam 5 min i zapalm silnik. Na pracującym silniku poprostu szrokim strumieniem z myjki ciśnieniowej spłukuje silnik. Unikam lania po kostkach i częściach elektrycznych. Po umyciu zostaawiam pracujący silnik i otwartą maskę na kilka minut aż wszystko odparuje. Efekt zawsze super, piękny błyszczący silnik jak z fabryki, ani razu nie miałem potem żadnych problemów. Troche piszczy pasek klinowy jak dostanie wody, ale jak wyschnie to jest potem ok. Ten sposób poradził mi znajomy właściciel autokomisu, zawsze tak robią jak przygotowują auto do sprzedaży i nic się nie dzieje. Najważniejsze jest to żeby w czasie płukania silnik pracował wtedy woda na bieżąco odparowuje i wtrząsą się, no i nie może być gorący żeby coś nie pękło.
  • 0


#22 n30n_neon

n30n_neon
  • Forumowicz
  • 561 postów
  • Dołączył:22 sie 2005
  • Skąd:Warszawa/Łomianki
  • Województwo:mazowieckie
  • Auto:seicento

Napisany 25 kwiecień 2006 - 23:03

Kumpel mył ostatnio 3 miesiące temu swojego Seata,jeździł nim po myciu i nic się nie dzaiło do czasu aż komp wszedł w tryb serwisowy i zapodawał checka o kodzie błędu sondy Lambda .. pojechał do servisu a tam sonda za 800zł :D uciekł i pojechał kupił podróbę o wiele taniej ale problem nadal się pojawiał .. przy okazji po wymianie sondy komp zaczoł wariować ... w servisie mówile ze pokazuje błędy takich opcji jakich nie miał na pokładzie... co się okazało po kilku dniach styki od podłączenia kompa pordzewiały .. niby jest to wodoszczelne ale myjąc Kercherem wcisneła sie woda pod gumkę i juz nie wypłyneła :razz: Trzeba poprostu robic to zgłową.
  • 0

#23 Markus21

Markus21
  • Forumowicz
  • 11 postów
  • Dołączył:21 maj 2006
  • Skąd:Nałęczów- prawie

Napisany 23 maj 2006 - 01:51

Witajcie!

Ja również mylem silniczek ale w Vectrze w wersji z 92r. Zrobilem to nastepująco. Wyjalem akumulator, nastepnie zakrylem workiem foliowym alternator (dla pewności obkrecilem go jeszcze sznurkiem) popryskalem środkiem czyszczącym i i splukalem zwyklym szlaufem. Niestety nie odpalil. Ale sam doszedlem o co chodzilo. Podczas mycia w rozdzielaczu zapłonu zebrało się pół kubka wody. Po wysuszeniu chwilke chodzil jeszcze nierównomiernie, ale po tym wszyściutko wrocilo do normy. ( To bylo tak dla potomnych :mrgreen: )
  • 0

#24 Mighn Taghor

Mighn Taghor
  • Forumowicz
  • 13 postów
  • Dołączył:14 lip 2006
  • Skąd:Aylesham (UK)

Napisany 18 lipiec 2006 - 11:38

A może mycie na sucho? - miałem preparat (nazwy nie pamiętam) który napyla się na silnik, a następnie po około 20 minutach "zdejmuje" sprężonym powietrzem - efekt może nie szokujący, ale IMO całkiem zadowalający.
  • 0

#25 Maciej PAUL

Maciej PAUL
  • Forumowicz
  • 207 postów
  • Dołączył:10 sty 2006
  • Skąd:Szczecin

Napisany 22 lipiec 2006 - 00:05

Ja swój myłem i nic. Oczywiście machnąłem karczerem blok silnika a resztę popryskałem, naniosłem środek na mycie silnika i znowu opłukałem. Karczer był na gorącą wodę. Efekt finalny, wreszcie ujrzałem silnik. A wymycie 2.0 DTH to nie jest takie łatwe.

Kolega mył benzyniaka i rozwalił myjką przepływomierz.
Jak się myje to z głową i wyczuciem. :wink:

Szczególną uwagę trzeba zwrócić na chłodnic, by nie pozaginać listków :!:
  • 0

#26 Mighn Taghor

Mighn Taghor
  • Forumowicz
  • 13 postów
  • Dołączył:14 lip 2006
  • Skąd:Aylesham (UK)

Napisany 12 listopad 2006 - 15:35

Ostatnie dowiadczenie - mycie silnika cisnieniowa myjka parowa - oczywiscie na wlaczonym silniku. nie korzystalem z zadnych plynow czyszczacych, silnik po 10 minutach mycia wyglada prawie jak nowy.
  • 0

#27 R_o_b_s_o_n

R_o_b_s_o_n
  • Forumowicz
  • 8 postów
  • Dołączył:26 maj 2006
  • Skąd:Warszawa

Napisany 15 listopad 2006 - 14:02

Ja tam też myję silnik ze trzy razy w ciągu roku i jest wszystko ok.
  • 0

#28 piteron

piteron
  • Forumowicz
  • 230 postów
  • Dołączył:05 lip 2005
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:WARSZAWA

Napisany 15 listopad 2006 - 17:49

ja wymyłem raz silnik za pomocą wody
padły
-dioda alternatora
-pojawił się błąd czujnika wału
-uszkodził sie wentylator chłodnicy

teraz jak juz czyszczę to tylko na sucho,czyli za pomocą benzyny
a efekt nie jest gorszy od mycia ciśnieniowego,jedyna wada tego sposobu to masz czasu
Dodany obrazek
  • 0




0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników


Skin Designed By Duke_