LUZ NA JABŁKU DRĄŻKA ZMIANY BIEGÓW, SKRZYNIA f23 Z LINKAMI
#1
Napisany 19 marzec 2008 - 10:27
Czy ktoś to robił? Jak to rozebrać? Czy jest jakis zestaw naprawczy?
Luz pojawił się przy ruchu dźwignią w prawo i lewo i czasami mam problem wkładaniem biegu, a jak wchodzi to troszkę ciężko.
Pozdrawiam
#2
Napisany 03 październik 2008 - 22:00
Doczytałem gdzieś na forum że w wersji poliftowej należy na "jabłku " wymienić oring stosowany w mechanizmach zmiany biegów w astrze {i niektórych vectrach} i że jest on jednak dostępny [mimo serwisowego twierdzenia,że nie ma elementów regeneracyjnych] w ASO za ok. 12 zł.
Czy może ktoś to potwierdzić, że w F 23 jest to do zastosowania, a może komuś znany jest wymiar takiego oringu ???
Ten post był edytowany przez marteusz dnia: 03 październik 2008 - 23:07
#3
Napisany 04 październik 2008 - 19:58
#4
Napisany 04 październik 2008 - 20:35
#5
Napisany 06 październik 2008 - 06:42
Kamil_K, o sob, 04 paź 2008 - 21:35, powiedział:
robilem, robilem... wprawdzie nie sam, ale robilem. O dziwo u mnie ten luz sie zmniejszyl, nie wiem jak to bedzie pozniej ale na razie dziala. W tej chwili ciezko mi powiedziec jak to rozebrac, ale po chwili kombinowania udaje sie to wyciagnac.
Jak juz byl wyciagniety drazek to zalozona zostala koszulka termokurczliwa (musiala byc troszke rozcieta zeby taki metaliwy trzpien ominac) i zgrzana. Nastepnie nasmarowana smarem do plastikow i wlozona w koszyk - tutaj najwiekszy problem musielismy we trzech to wciskac bo za nic nie chcialo wejsc.
#6
Napisany 06 październik 2008 - 19:46
Baranek, o pon, 06 paź 2008 - 07:42, powiedział:
Jak juz byl wyciagniety drazek to zalozona zostala koszulka termokurczliwa (musiala byc troszke rozcieta zeby taki metaliwy trzpien ominac) i zgrzana. Nastepnie nasmarowana smarem do plastikow i wlozona w koszyk - tutaj najwiekszy problem musielismy we trzech to wciskac bo za nic nie chcialo wejsc.
Czy wypięcie linek i tego bocznego trzpienia to też duży problem? Czy wymaga to potem regulacji ?
#7
Napisany 07 październik 2008 - 06:18
marteusz, o pon, 06 paź 2008 - 20:46, powiedział:
wypiecie nie jest problemem, natomiast po zlozeniu trzeba wyregulowac. U mnie po pierwszym zlozeniu nie wchodzila 1. Regulacja odbywa sie na tych zlaczkach przy linkach
#8
Napisany 07 październik 2008 - 13:45
Jezdze juz tak ze 2 lata, nie ma luzu i biegi wchodza.
Tak jak widac w na zdjeciu, na jablku wcisnełem paski z grubej gumy w naciecia (dętka lub jakas wieksza gumowa podkladka)
z przodu i z tylu, koncówki gumy skleiłem bo potrafi sie wysunąc i gra :-)
Załączone pliki
#9
Napisany 09 październik 2008 - 17:20
Mam nadzieje że też jest trwała, narazie to hula wszystko jak nowe.
#10
Napisany 09 październik 2008 - 20:58
Baranek, o wto, 07 paź 2008 - 07:18, powiedział:
OchMan
#11
Napisany 09 październik 2008 - 22:13
#12
Napisany 09 październik 2008 - 22:46
Kiko_16V, o czw, 09 paź 2008 - 23:13, powiedział:
#13
Napisany 10 październik 2008 - 06:28
OchMan, o czw, 09 paź 2008 - 21:58, powiedział:
ja to robilem "na czuja"
po zlozeniu lewarka jak jakis buieg nie wchodzil to patrzylem czy trzeba wsunal linke glebiej czy wysunac - to dobrze widac jak sie ma wszystko odsloniete.
#14
Napisany 10 październik 2008 - 18:53
Baranek, o pią, 10 paź 2008 - 07:28, powiedział:
po zlozeniu lewarka jak jakis buieg nie wchodzil to patrzylem czy trzeba wsunal linke glebiej czy wysunac - to dobrze widac jak sie ma wszystko odsloniete.
wiesz, na czuja to mozna sopbie w nosie podlubac, tu liczy sie kazdy milimetr, ja mam luz ~2mm na jablku lewarka i juz mam problemy ze zmiana biegow.
OchMan
#15
Napisany 12 październik 2008 - 09:40
#16
Napisany 12 październik 2008 - 19:25
robosz, o nie, 12 paź 2008 - 10:40, powiedział:
OchMan
#17
Napisany 12 październik 2008 - 20:51
OchMan, o nie, 12 paź 2008 - 20:25, powiedział:
Linkę prawą wypiąć z dolnego bolca "jabłka" głównej dźwigni.
Z bocznego bolca, po dopchnięciu całej dźwigni zmiany biegów do lewej strony, tak aby z "oczka" tej białej dźwigienki /widocznej na 1 zdj. taki jasny pkt./ trochę się wysunęła tulejka, ściągnąć tą plastikową tulejkę z główki bocznego bolca./np. nie zagrubym wkrętakiem/
Ona jest wciskana na ten bolec,/ma nacięcia sprężynujące po nałożeniu na główkę bolca, to możesz zauważyć przy poruszaniu dźwignią to w prawo to w lewo/.
Uważaj na zabezpieczenie na tulejce/ czarnej/ która całą tą boczną białą dźwigienkę, utrzymuje w ściankach kosza mechanizmu zmiany biegów. Widać je z prawej wewnętrznej strony obudowy kosza jeżeli spojrzysz na nią z góry, w tej węższej części kosza.
U mnie przy zbyt mocnym naginaniu /przed zdjęciem tulejki z główki bocznego bolca/, odpadły skrzydełka blokujące.
Rada: Przewierciłem tą tulejkę i włożyłem w nią śrubę 8, z obu stron zabezpieczyłem podkładkami i nakrętką samokontrującą i skręciłem z lekkim luzem.
Po tych zabiegach całość razem z małym "koszyczkiem na jabłku" wychodzi w górę. / 2 zdj./
Koszyczek mam trochę uszkodzony z widocznymi ubytkami.
Na 3 zdj. widać w którą strone są ząbki zabezpieczające ten górny pieścień, trzeba uważać przy demontażu.
Na jabłko założyłem rurę termokurczliwą i razem z koszyczkiem na jabłku dźwigni zmontowałem, luz opanowany.
Mam kilka zdjęć ale robione telefonem ale nie wszystkie wyszły.
Opel__mechanizm_zmiany_bieg?w_zmniejsz..JPG 90,63K
2821 Ilość pobrań
kosz_na_kulce_d?wigni_zm._bieg?w_zmniejsz..jpg 52,76K
2904 Ilość pobrań
Opel_kulka_mechanizmu_zm_._bieg?w_zmniesz..jpg 42,15K
2454 Ilość pobrań
Ten post był edytowany przez marteusz dnia: 12 październik 2008 - 20:55
#18
Napisany 12 październik 2008 - 20:59
marteusz, o nie, 12 paź 2008 - 21:51, powiedział:
wlasnie tego nie moglem zrobic, siedzi tak mocno ze nie moge wypiac !
Cytuj
tu poradzilem sobie, bo cala dzwigienka siedzi na sworzniu i jego wyjalem i wszystko ladnie poszlo do gory ale dol trzymal ;(
Cytuj
Uważaj na zabezpieczenie na tulejce/ czarnej/ która całą tą boczną białą dźwigienkę, utrzymuje w ściankach kosza mechanizmu zmiany biegów. Widać je z prawej wewnętrznej strony obudowy kosza jeżeli spojrzysz na nią z góry, w tej węższej części kosza.
U mnie przy zbyt mocnym naginaniu /przed zdjęciem tulejki z główki bocznego bolca/, odpadły skrzydełka blokujące.
Rada: Przewierciłem tą tulejkę i włożyłem w nią śrubę 8, z obu stron zabezpieczyłem podkładkami i nakrętką samokontrującą i skręciłem z lekkim luzem.
Po tych zabiegach całość razem z małym "koszyczkiem na jabłku" wychodzi w górę. / 2 zdj./
Koszyczek mam trochę uszkodzony z widocznymi ubytkami.
Na 3 zdj. widać w którą strone są ząbki zabezpieczające ten górny pieścień, trzeba uważać przy demontażu.
Na jabłko założyłem rurę termokurczliwą i razem z koszyczkiem na jabłku dźwigni zmontowałem, luz opanowany.
Mam kilka zdjęć ale robione telefonem ale nie wszystkie wyszły.
Jak cos skorzystam z twojej foto porady i zniweluje ten luz
OchMan
#19
Napisany 16 kwiecień 2009 - 17:52
Dzieki za odpowiedz
#20
Napisany 16 kwiecień 2009 - 18:01
boriak, o czw, 16 kwi 2009 - 17:52, powiedział:
Dzieki za odpowiedz
F23 mas wsteczny na dół i do tyłu
ty masz inna skrzynie ,ale luz na jabłku możesz zniwelować sposobami opisanymi wyżej
u ciebie będzie dzwignia jak w poscie nr 8 Marcina P
Ten post był edytowany przez moby75 dnia: 16 kwiecień 2009 - 18:04
1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników








