Skocz do zawartości

Vectra Klub Polska używa cookie. Przeczytaj Privacy Policy aby dowiedzieć się więcej. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć w przycisk po prawej:    Akceptuje użycie cookie



Zdjęcie
- - - - -

Wentylator nawiewu - jak naprawić.


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
301 odpowiedzi na ten temat

#121 Kozichwost

Kozichwost
  • Forumowicz
  • 47 postów
  • Dołączył:19 sie 2009
  • Płeć:Nie ustawione
  • Województwo:podkarpackie
  • Auto:sprzedane

Napisany 18 grudzień 2009 - 13:12

Na liczniku 188 tyś - wentylator umarł. Szczotki pasuja od nawiewy mercedesa sprintera 8x9mm tylko skos do komutatora trzeba poprawić bo w inna stronę jest. Koszt 16 zł.
  • 0


#122 cbs1986

cbs1986
  • Forumowicz
  • 6 postów
  • Dołączył:19 gru 2009
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:koszalin
  • Województwo:zachodniopomorskie
  • Auto:opel Vectra B 98r 1,8 gaz

Napisany 19 grudzień 2009 - 22:29

mam pytanko co do nawiewu. w moim opelku nadmuch raz dziala raz nie, podczas jazdy mam wlaczony lecz po chwili sie wylaczy na jakis czas i sam wlaczy. w zime to nie jezda. wiecie moze co z tym zrocic?? pozdrawiam
  • 0

#123 voniu

voniu
  • Klubowicz
  • 291 postów
  • Dołączył:27 sty 2008
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:lasy południowej Wielkopolski, a konkretnie antoninskie
  • Województwo:wielkopolskie
  • Nr klubowy:518
  • Auto:Vectra B kombi 2.0 16V

Napisany 03 styczeń 2010 - 22:03

Podejrzewam, że masz klimatronika i dlatego raz włącza, raz wyłącza nawiew - choć prawdopodobnie zmniejsza tylko obroty i tego już nie słyszysz. Jak chcesz na klimatroniku wymusić obroty, to albo podnieś temperaturę, albo wciśnij ręcznie wyższe obroty - wtedy tryb auto się wyłączy i będzie dawało ciągły nadmuch.
  • 0
Dodany obrazek

#124 cbs1986

cbs1986
  • Forumowicz
  • 6 postów
  • Dołączył:19 gru 2009
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:koszalin
  • Województwo:zachodniopomorskie
  • Auto:opel Vectra B 98r 1,8 gaz

Napisany 16 styczeń 2010 - 17:01

Działa wam wentylator nawiewu? Kiedyś przestanie, na 100%... Powód jest oczywisty, zupełnie jak w alternatorze są tam tzw. szczotki, które się ścierają. Żywotności szczotek to 150-250 tys km. Długość życia zależy od prędkości pracy wentylatora (im szybszy bieg tym mniej kilometrów przeżyją) i od tego, czy jeździ się na trasie czy w mieście (w mieście jest więcej postojów i wiatrak działa, a auto nie jedzie ;-) )

Opel oczywiście szczotek nie sprzedaje, tylko całe wiatraki drogie jak diabli. Nawet używki chodzą po 250 zł…

Na szczęście prawie pasują standardowe szczotki do alternatorów Bosch 8 x 10 mm. W wiatraku jest 8 x 9 mm. Koszt dwóch szczotek to ok. 16 zł. Na szlifierce stacjonarnej należy je zmniejszyć do właściwego rozmiaru oraz obcinamy końcówki na śrubkę. Następnie wyciągamy wentylator (patrz porada nt. dezynfekcji klimy), odkręcamy dwie śrubki, zaciągamy plastikową osłonkę, wyciągamy stare szczotki (odcinamy je zachowując odpowiednia długość przewodu), dolutowujemy nowe szczotki, oczyszczamy tor pracy szczotek papierem ściernym, składamy wszystko do kupy i już. Wentylator głośniej działa dopóki szczotki się nie dotrą.

Jakie są najczęstsze objawy startych szczotek? Wentylator raz działa a raz nie. Lepiej działa przy większych prędkościach jazdy oraz na szybszych prędkościach obrotowych, na niższych prędkościach obrotowych oraz na postoju może nie działać wcale. W końcu w ogóle nie działa.

Jeśli wybieracie się w gorące kraje, a przebieg auta oscyluje w granicach 200 tys. proponuję wyciągnąć wentylator i sprawdzić grubość szczotek, jeśli w najcieńszym miejscu wynosi ok. 8mm wymienić.






przed chwilka wyjąlem silniczek od nadmuchu i widze szczotki. moze ktos napisac w którym miejscu je najlepiej udciac. szczotki musze kupic 8x10 i spilowac, czy dlugosc szczotek rowniez jest wazna?
dzieki za pomoc
  • 0

#125 cbs1986

cbs1986
  • Forumowicz
  • 6 postów
  • Dołączył:19 gru 2009
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:koszalin
  • Województwo:zachodniopomorskie
  • Auto:opel Vectra B 98r 1,8 gaz

Napisany 18 styczeń 2010 - 21:43

wlasnie wymienilem szczotki od silniczka nawiewu. to ze trzeba kupic wieksze szczotki i przerabiac to jest jakas bajka. dzisiaj kupilem w sklepie z alternatorami szczotki 8x9 i pasuja jak ulal. nic nie trzeba obcinac ani skracac. pasuja idealnie. nawet nie trzeba obcinac przewodu tylko go odlutowac. za 2 szczotki zaplacilem 9zl i nawiew dziala jak nowy. operacja przebiegla szybko i sprawnie. pozdrawiam
  • 0

#126 arjan

arjan
  • Forumowicz
  • 2 postów
  • Dołączył:06 lut 2008
  • Województwo:łódzkie
  • Auto:Vectra B 1.8

Napisany 20 styczeń 2010 - 21:12

Witam szanowne gremium.W mojej Viki mam bardzo dziwną, zarazem denerwującą usterkę dmuchawy.Zeszłej zimy zaczely się problemy jak na forum opisane ze szczotkami dmuchawy.Przeczekalem do lata i dopasowalem szczotki, wszystko bylo pięknie do pierwszych przymrozkow. Jesli temperatura spadnie ponizej ok.-5/-7 dmuchawa nie zalancza sie, zwlaszcza gdy auto wystudzone po nocy lub dłuzszym postoju.jesli auto rozgrzeje w zaleznosci od teperatury im nizsza tym dłuzej, po okolo 10km i postawie na jakis czas dmuchawa załączy się.Prawdopodobnie cos sie rozgrzewa i dmuchawa zaczyna dzialac. tylko CO? I dlaczego tak sie dzieje? Jesli temperatura jest do ok.-5 wszystko dziala ok. Bespiecznik i przekaznik sa ok.Moze jakies powiązanie z klimą, jest manualna ale aktualnie nie ma czynnika bo wyciekl. Vectra B 1.8 1997r. Licze na wsparcie...
  • 0

#127 krulik73

krulik73
  • Forumowicz
  • 10 postów
  • Dołączył:25 lip 2008
  • Województwo:łódzkie

Napisany 22 styczeń 2010 - 12:22

180000 km. i poszły szczotki 14zł i godzina pracy dziala i jest juz ciepło
  • 0

#128 Xspeed

Xspeed
  • Przyjaciel VKP
  • 2753 postów
  • Dołączył:13 cze 2008
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gostynin
  • Województwo:łódzkie
  • Auto:Vectra B 2.0 16v Karawan CD i inne :)

Napisany 22 styczeń 2010 - 12:27

jak zauwazylem w dmuchawie szczotki sie koncza przy przebiegu ok 190-200 tys ;D
  • 0
:) Zyc nie umierac ;)

#129 komanch

komanch
  • Forumowicz
  • 78 postów
  • Dołączył:05 wrz 2007
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:K-K
  • Województwo:opolskie
  • Auto:VW Passat B6 2.0FSI '08

Napisany 22 styczeń 2010 - 22:14

Powiedzcie mi jak to jest. Wszyscy którym dmuchawa raz sie włącza a raz nie, piszą że pozimnej nocy sie nie włącza, a gdy jest ciepło i rozgrzany silnik to sie włączy.
A u mnie jest odwrotnie. Rano po zimnej nocy -13*C dmuchawa włącza sie normalnie. Natomiast po jeździe, zatrzymaniu silnika, i jego odpaleniu nawet po kilku minutach, dmuchawa juz sie nie włącza.
Jak to możliwe?
  • 0
Pozdrawiam, komanch.

#130 Scooby

Scooby
  • Forumowicz
  • 394 postów
  • Dołączył:12 wrz 2009
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kostrzyn nad Odrą
  • Województwo:lubuskie
  • Auto:Opel Vectra 2.0 16v +LPG, 1996

Napisany 23 styczeń 2010 - 13:19

to zrobiłeś spory błąd niestety. Szczotki pradu zmiennego (odkuracz) różnią się znacznie od tych w silnikach na prąd stały(np. wentylator nawiewu). Są znacznie twardsze. Teraz bedzieCi się wycierał komudator

czy chodzi o szczoti węglowe? Bo mi koleś który naprawia rozruszniki i alternatory podał mi chyba węglowe. Czy te węglowe to są właśnie od prądu zmiennego i będą wycierały mi ten komudator? (Ps. jak je szlifowałem to szybko zeszły. Są lekkie, więc na pewno twardsze?)

Edytowany przez Scooby, 23 styczeń 2010 - 13:19.

  • 0

#131 komanch

komanch
  • Forumowicz
  • 78 postów
  • Dołączył:05 wrz 2007
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:K-K
  • Województwo:opolskie
  • Auto:VW Passat B6 2.0FSI '08

Napisany 25 styczeń 2010 - 09:25

Powiedzcie mi jak to jest. Wszyscy którym dmuchawa raz sie włącza a raz nie, piszą że pozimnej nocy sie nie włącza, a gdy jest ciepło i rozgrzany silnik to sie włączy.
A u mnie jest odwrotnie. Rano po zimnej nocy -13*C dmuchawa włącza sie normalnie. Natomiast po jeździe, zatrzymaniu silnika, i jego odpaleniu nawet po kilku minutach, dmuchawa juz sie nie włącza.
Jak to możliwe?


Nikt mi nie podpowie?
Dalej ten sam schemat, dzisiaj w nocy -20*C, rano dmuchawa normalnie działa, przyjeżdżam do pracy, auto ciepłe, wyłaczam silnik i za 5 minut odpalam auto ponownie - dmuchawa już nie działa. Odczekam 3-4 godziny i znowu będzie działać .....
  • 0
Pozdrawiam, komanch.

#132 krulik73

krulik73
  • Forumowicz
  • 10 postów
  • Dołączył:25 lip 2008
  • Województwo:łódzkie

Napisany 25 styczeń 2010 - 12:22

Powiedzcie mi jak to jest. Wszyscy którym dmuchawa raz sie włącza a raz nie, piszą że pozimnej nocy sie nie włącza, a gdy jest ciepło i rozgrzany silnik to sie włączy.A u mnie jest odwrotnie. Rano po zimnej nocy -13*C dmuchawa włącza sie normalnie. Natomiast po jeździe, zatrzymaniu silnika, i jego odpaleniu nawet po kilku minutach, dmuchawa juz sie nie włącza. Jak to możliwe?

U mnie było podobnie rano przy pierwszym odpaleniu działała przez jakis moment i padała po wjechaniu na jakąś dziurę znów się załaczała na chwilę to samo przy dużych obrotach wymieniłem szczotki i pomogło
  • 0

#133 arjan

arjan
  • Forumowicz
  • 2 postów
  • Dołączył:06 lut 2008
  • Województwo:łódzkie
  • Auto:Vectra B 1.8

Napisany 26 styczeń 2010 - 00:37

Nikt mi nie podpowie?
Dalej ten sam schemat, dzisiaj w nocy -20*C, rano dmuchawa normalnie działa, przyjeżdżam do pracy, auto ciepłe, wyłaczam silnik i za 5 minut odpalam auto ponownie - dmuchawa już nie działa. Odczekam 3-4 godziny i znowu będzie działać .....



W moim przypadku bylo akurat odwrotnie z temperaturami bo nie dzialala przy niskich temperaturach. W silniczku dmuchawy obok szczoteh jest cos w rodzaju termostatu bimetalicznego, ma to zapewne za zadanie uchronic silniczek przed przegrzaniem. Przy bardzo niskich temp.w moum przypadku, bimetal tak mocno sie odksztalcal ze styki sie rozlanczaly. Podgiolem go recznie, wyczyscilem styk i dziala.Najpierw sprawdz czy po przelaczeniu pokretla na zaciskach silnika pojawi sie 12V, jesli tak to sprawdz szczotki i ten bimetal
  • 0

#134 kenezz

kenezz
  • Forumowicz
  • 130 postów
  • Dołączył:07 paź 2008
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Dabrowa Górnicza
  • Województwo:śląskie
  • Auto:VECTRA B 2,0 1998- DTI,silnik DTH 101 HB

Napisany 28 styczeń 2010 - 11:22

180000 km. i poszły szczotki 14zł i godzina pracy dziala i jest juz ciepło

Witam jaki objaw był u ciebie-u mnie po nocy nie wlaczył sie mam climatronik,czy moze to szczotki???bezpieczniki sprawdzone!
A więc tak pomimo zimna dostalismy sie do wentylatora z synem Danielem majacego rozeznanie , i co sie okazało?szczotki jeszcze ujda ale nie na długo,po zdjęciu obudowy,coś wypadło jakieś kawałki miedziane,no to szukamy skąd ,a to z komutatora ,szczotki już tak go wyrobiły ze powstał taki rancik ,no i te kawałki odpadły blokując wentylator,oczyszczony z tych resztek, zamontowany ponownie -działa-
tylko nie za długo będzie działał -BO WYMIENIAJąC SZCZOTKI PO 178 .TYS. NIE ZAPOMNIJ O KOMUTATORZE bo na pewno nie zrobisz 200 tys.jak sie tu niektórzy cieszą - wymieniłem szczotki i hula DO CZASU-także dokładnie obejrzyj komutator-ja bedę szukał nowego lub w dobrym stanie zwracajac baczna uwage na komutator bo szczotki TO PIKUŚŚ,a zdejmujemy obudowę jeden trzyma wentylator czyli plastykowe smigełka a drugi ciagnie do siebie od strony szczotek lekko poruszajac silniczkiem i schodzi.przedlift!climatronik pełny POZDR.kupiłem na allegro bezszczotkowy wentylator.dziś.

Edytowany przez kenezz, 28 styczeń 2010 - 20:42.

  • 0

#135 Gaber 80

Gaber 80
  • Forumowicz
  • 56 postów
  • Dołączył:24 lis 2009
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Sosnowiec
  • Województwo:śląskie
  • Auto:Oplel Vectra 18.16V polift X18XE1

Napisany 01 luty 2010 - 20:14

Witam.
Jak narazie w mojej viki wentylator się kręci,ale od paru dni jest dziwna usterka.
Po właczeniu nawiewu,od razu z kratek wydobywa się zapach przegrzanego uzwojenia. Wentylator na każdej prętkości działa poprawnie.
Co to może być?
Pozdrawiam.
  • 0

#136 kenezz

kenezz
  • Forumowicz
  • 130 postów
  • Dołączył:07 paź 2008
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Dabrowa Górnicza
  • Województwo:śląskie
  • Auto:VECTRA B 2,0 1998- DTI,silnik DTH 101 HB

Napisany 02 luty 2010 - 21:08

Witam.
Jak narazie w mojej viki wentylator się kręci,ale od paru dni jest dziwna usterka.
Po właczeniu nawiewu,od razu z kratek wydobywa się zapach przegrzanego uzwojenia. Wentylator na każdej prętkości działa poprawnie.
Co to może być?
Pozdrawiam.

Umnie też waniało,okazało sie że z komutatora odpadały kawałki wyrobione przez szczotki,a wentylator działał,trzeba zajrzeć!!
  • 0

#137 Gaber 80

Gaber 80
  • Forumowicz
  • 56 postów
  • Dołączył:24 lis 2009
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Sosnowiec
  • Województwo:śląskie
  • Auto:Oplel Vectra 18.16V polift X18XE1

Napisany 02 luty 2010 - 21:34

Trzy dni popachniało i mu przeszło. Jak tylko zrobi się cieplej, to zrobię przegląd wiatraka.
  • 0

#138 komanch

komanch
  • Forumowicz
  • 78 postów
  • Dołączył:05 wrz 2007
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:K-K
  • Województwo:opolskie
  • Auto:VW Passat B6 2.0FSI '08

Napisany 06 luty 2010 - 17:01

Dzisiaj troche cieplej, bo -1*C :D więc się zdecydowałem na wymianę szczotek w wentylu nawiewu. Od razu na starcie 2 rzeczy dla osób które się zastanawiają co to może być jak im wentylator zaczyna padać, raz działa raz nie, albo w ogóle wysiadł:

1. na 95% będą to szczotki
2. żeby je spokojnie wymienić trzeba poświęcić nie 30 minut ale przynajmniej te 2-3 godziny

Robota - jak już koledzy wcześniej pisali - nie jest skomplikowana.
Opis samego dojścia do wentylatora jest tutaj: Demontaż silnika dmuchawy

Co się tyczy samych szczotek, należy zaopatrzyć się w 2 sztuki, wymiary 8x9mm, ja dostałem troszke większe, ale szybko można je sobie doszlifować (są miękkie) do wymaganej wielkości.

Po wyciągnięciu wentylatora, ściągamy plastikową obudowę z niego, odkręcając krzyżakiem 2 śruby z góry:
Dodany obrazek

Następnie wysuwamy obudowę do góry:
Dodany obrazek

Tak to wygląda po zdjęciu:
Dodany obrazek

Teraz mamy już łatwy dostęp do szczotek, ściągamy metalowe zatyczki, wyskoczą sprężynki i możemy wyciągnąć szczotki:
Dodany obrazek

Przecinamy miedziane kabelki mocujące szczotki, poniżej można zobaczyć zużyte szczotki i obok nowe. Nowe były zaopatrzone we własne sprężynki, ale nie użyłem ich, założyłem z powrotem oryginalne:
Dodany obrazek

Doprowadzamy nowe szczotki do wymaganego rozmiaru i możemy przylutować kabelki:
Dodany obrazek

Dodany obrazek

To wszystko, umieszczamy szczotki w otworach, wkładamy sprężynki dociskające i zapinamy metalowe zatrzaski. Zakładamy obudowę i przykręcamy ją.

Po odpaleniu auta cieszymy się działająca dmuchawą :)
Oczywiście szczotki muszą się dotrzeć, więc będziemy słyszeć cichy brzęczek, zasadniczo inny dźwięk działającej dmuchamy ale nie jest tragicznie, razem z radiem już tego nie słychać ;)

Mam jednak 2 pytania:

1. czy tylko mi się wydaje, czy jednak możliwe jest żeby po wymianie szczotek wentylator dmuchał jakby słabiej?
2. podczas demontażu wentylatora natknąłem się na jakąś niewykorzystaną wtyczkę w okolicach silniczka od wycieraczek, na zdjęciu niżej, co to takiego?

Dodany obrazek
  • 0
Pozdrawiam, komanch.

#139 komanch

komanch
  • Forumowicz
  • 78 postów
  • Dołączył:05 wrz 2007
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:K-K
  • Województwo:opolskie
  • Auto:VW Passat B6 2.0FSI '08

Napisany 06 luty 2010 - 19:35

A jednak mi się nie wydawało, po wymianie szczotek wentylator dmucha jakieś 2-3 razy słabiej :angry2:

To wina szczotek, użyłem zbyt miękkich, pył z nich dostał się do kanalików komutatora, silnik dostał mniejszej mocy z tego powodu (ciągnął większy prąd przez ten pył).
Pamiętajcie żeby wymienić na szczotki MIEDZIANO-GRAFITOWE mają mniejszą rezystancję poprzeczną.

Na szczęście da się to wyczyścić igłą i wymienić na nowo :)

Edytowany przez komanch, 07 luty 2010 - 00:42.

  • 0
Pozdrawiam, komanch.

#140 hrupek7

hrupek7
  • Forumowicz
  • 6 postów
  • Dołączył:16 lut 2010
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Bogatynia
  • Województwo:dolnośląskie
  • Auto:Vectra B 97r. X20XEV + LPG

Napisany 16 luty 2010 - 19:24

Witam.

O 16:00 wszedłem po raz pierwszy na to forum. Znalazłem temat. O 17:00 poszedłem do garażu i mam już zrobiony wentylator.
Bez żadnych problemów dwie godzinki roboty, na dodatek miałem zbyt małe szczotki, ale na długość dobre i działa.

Pozdrawiam, hrupek7.
  • 0




0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników


Skin Designed By Duke_