Skocz do zawartości

Vectra Klub Polska używa cookie. Przeczytaj Privacy Policy aby dowiedzieć się więcej. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć w przycisk po prawej:    Akceptuje użycie cookie



Zdjęcie

Przekładka


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
21 odpowiedzi na ten temat

#1 kurczakii

kurczakii
  • Forumowicz
  • 2 postów
  • Dołączył:05 wrz 2006
  • Skąd:szczecinek

Napisany 06 wrzesień 2006 - 10:24

Witam
Zastanawiam się na przekładką do vectry 1.6 benz. Nie wiem jednak z jakim kosztem powinienem się liczyć, ani też nie znam dobrego warsztatu. Za wszelkie rady, informację z góry dziękuję.


#2 musashi80

musashi80
  • Forumowicz
  • 125 postów
  • Dołączył:10 paź 2005
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Staszów
  • Województwo:świętokrzyskie
  • Auto:VA C2.0NE WIEKOWA

Napisany 06 wrzesień 2006 - 10:30

dobrze by było gdybyś jeszcze napisał co i z czego chcesz przełożyć :mrgreen:
A WSZYSTKO Z MIłOśCI DO NIEJ.....

#3 kurczakii

kurczakii
  • Forumowicz
  • 2 postów
  • Dołączył:05 wrz 2006
  • Skąd:szczecinek

Napisany 06 wrzesień 2006 - 10:48

autko (`98) jest z anglii, tak więc cały układ kierowniczy itp

#4 eduardo

eduardo
  • Forumowicz
  • 2920 postów
  • Dołączył:19 lut 2005
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Milejów(k/Lublina)
  • Województwo:lubelskie
  • Auto:Lancia Lybra 2.4jtd, Zenek 2.2DTI

Napisany 06 wrzesień 2006 - 11:42

przekladka vectry z robocizna i gratami to chyba z 4.5-5tys zl :roll:

#5 yacaaa

yacaaa
  • Forumowicz
  • 2 postów
  • Dołączył:04 lut 2008
  • Województwo:podkarpackie

Napisany 04 luty 2008 - 00:14

witam:) mam pytanie myslalem o zkupie vectry od znajomego ktory mieszka w londynie ale nie wiem czy jest mozliwa przekladka autko jest z 2006 w dobrej cenie

#6 gawlak

gawlak
  • Forumowicz
  • 12351 postów
  • Dołączył:07 lis 2004
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:okolice 3miasta
  • Województwo:pomorskie
  • Auto:JEEP XJ 4.0

Napisany 04 luty 2008 - 00:22

kurka wodna nastepny
jasnowidzow tutaj nie ma
auto z 2006
a jakie auto ??
jesli vectra C to powodzenia
bo nie jest tak latwa w przekladce jak vectra B
i nie jest tak tania jak w viki B

#7 eduardo

eduardo
  • Forumowicz
  • 2920 postów
  • Dołączył:19 lut 2005
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Milejów(k/Lublina)
  • Województwo:lubelskie
  • Auto:Lancia Lybra 2.4jtd, Zenek 2.2DTI

Napisany 04 luty 2008 - 13:22

^^^^^^^^^^^^^^
A pozatym to musialbys dostac homologacje od opla albo zrobic przekladke w serwisie :P A w takim przypadku to koszta beda takie ze pewnie nowa bys kupil :P ;)
Teraz angole to tylko na czesci.

#8 rosok

rosok
  • Forumowicz
  • 432 postów
  • Dołączył:29 kwi 2007
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:manchester
  • Województwo:UK
  • Auto:vc sri Y22DTR & BMW E28 M535i

Napisany 06 luty 2008 - 09:00

Teraz angole to tylko na czesci.




wlasnie tez cos takiego slyszalem juz troche temu. weszlo to juz w zycie?

poza tym mam znajomego, ktory przekladal peugeota 406. w tej firmie co robil powiedzieli mu ze do vc nawet sie nie dotykaja. podobno masakra jest! pozdro

#9 eduardo

eduardo
  • Forumowicz
  • 2920 postów
  • Dołączył:19 lut 2005
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Milejów(k/Lublina)
  • Województwo:lubelskie
  • Auto:Lancia Lybra 2.4jtd, Zenek 2.2DTI

Napisany 06 luty 2008 - 16:02

Ponoc weszlo od poczatku roku...

#10 sawik

sawik
  • Forumowicz
  • 25 postów
  • Dołączył:24 mar 2008
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Pabianice
  • Województwo:łódzkie
  • Auto:vectra b

Napisany 24 marzec 2008 - 08:24

co weszło ????
właśnie rejestruję vectrę b po przekładce i nie ma problemu
pomogę w przekładce vectry b jeśli ktoś zainteresowany!!
gg 2261476 sawik.s@interia.pl 500244252

#11 eduardo

eduardo
  • Forumowicz
  • 2920 postów
  • Dołączył:19 lut 2005
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Milejów(k/Lublina)
  • Województwo:lubelskie
  • Auto:Lancia Lybra 2.4jtd, Zenek 2.2DTI

Napisany 24 marzec 2008 - 11:01

^^^^^^^^^^^
Podobno Opel wydaje homologacje bez problemu za ~240zl :)
Ktos mi mowil ze niektore wydzialy komunikacji rejestruyja bez zadnego kwitka z homologacji nadal! A ta cala fiolozofia polega na tym ze opel nie robi przegladu auta i nie bada czy dobrze przelozone jest tylko zy auto jak wychodzi z fabryuki i istnieje jego zaadaptowanie na lewa i prawa strone to mozna sie ubiegac o dokument potwierdzajacy taki fakt, na tejpodstawie kazdy pojazd(ktory oczywiscie bedzie posiadal taki dokument) bedzie mogl byc zarejestrowany.
Tylko wlasnie to dla mnie bez sensowne placenie kasy dla serwisow za kazdorazowe wydanie papierka, moim zdaniem to wydzialy komunikacji powinny miec spis aut ktore nadaja sie do przekladki i na tej podstawie je rejestrowac a nie na kade auto ten sam kwitek za ponad 200zl bedzie potrzebny...

#12 sawik

sawik
  • Forumowicz
  • 25 postów
  • Dołączył:24 mar 2008
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Pabianice
  • Województwo:łódzkie
  • Auto:vectra b

Napisany 24 marzec 2008 - 14:38

bo w tym kraju nic nie jest tak jak trzeba!!
na logikę diagnosta powinien badać jak jest zrobiona przekładka
a on podpiera się tylko kwitkiem
tylko jeden diagnosta zażądał ode mnie zaświadczenia od rzeczoznawcy
ale i takie zaświadczenie zdobywa się za 200 zł bez oglądania auta!!!
przecież jako właściciel chciałbym wiedzieć czy moje auto jest poprawnie zrobione
czy ma ustawioną zbieżność ,światła,czy wszystko trzyma się kupy!!!
ale w tym kraju nie da się zrobić czegoś dobrze!!
zawsze trzeba kombinować --wystarczy znaleźć odpowiedniego diagnostę

#13 marian175

marian175
  • Forumowicz
  • 131 postów
  • Dołączył:17 mar 2007
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:nowa deba/sheffield
  • Województwo:podkarpackie
  • Auto:opel vectra C 2002r

Napisany 13 kwiecień 2008 - 15:56

Ja mam zarejestrowana vectre b od 4 miesiecy na polskich blachach i powiem tak ze przekladke zrobil mi brat, troche mu pomoglem i gdy poszedlem do rejestracji to nawet nie zapytali o cos takiego jak homologacja czy certyfikat, nic zupelnie nic dalem popiery (nawet umowy kupna sprzedazy nie mialem ) i nie bylo zadnego problemu. Szkoda tylko ze nie chcieli mi wpisac w dowod Opel. Niestety mam Vauxhall. Pozdrawiam i powodzenia zycze

#14 Bogdan666

Bogdan666
  • Forumowicz
  • 97 postów
  • Dołączył:13 kwi 2008
  • Województwo:podlaskie
  • Auto:Vectra-C Caravan 2.2 DTI

Napisany 14 kwiecień 2008 - 20:12

Jeżeli jakiś Naczelnik Wydziału Komunikacji wymyślił sobie, że do rejestracji auta z Anglii trzeba dodatkowo przedkładać homologację na przekładkę, to jest to tylko i wyłącznie jego radosna twórczość. W ustawie Prawo o Ruchu Drogowym, ani w rozporządzeniach wykonawczych do niej, nie ma o tym wzmianki. To diagnosta dokonuje ostatecznej (przed rejestracją) oceny technicznej pojazdu, sprawdzając czy jest on sprawny i zgodny z polskimi normami i przepisami. Jeżeli wystawi "pozytywne" zaświadczenie z badań, to organ rejestrujący GENERALNIE (poza oczywistymi błędami i przekłamaniami, np. dot. roku produkcji) nic więcej nie powinno interesować.
Inna sprawa, że diagnosta może (albo i powinien) sam sprawdzić, czy taka przekładka jest w ogóle możliwa (niektóre marki nie zezwalają na to) i była wykonana prawidłowo. :)
A co do Vauxhall'a - jest taka marka w katalogu Instytutu Transportu Samochodowego (a którym muszą posługiwać sie i diagności, i Wydziały Komunikacji), takze wszystko jest OK. Mimo, że wygląda... hmm... delikatnie mówiąc: egzotycznie. ;)

#15 Misior

Misior
  • Forumowicz
  • 162 postów
  • Dołączył:10 lis 2005
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Czechówka
  • Województwo:małopolskie
  • Auto:Vectra A, VB GSI, Citroen Berlingo, E30 325

Napisany 15 kwiecień 2008 - 18:29

^^^^^^^^^^^
Podobno Opel wydaje homologacje bez problemu za ~240zl :)

Ktoś ci bajek naopowiadał bo opel nic takiego nie wydawał ani nie wydaje
wszystko zależy od diagnosty ktory moze zrobić przegląd albo zarzadać zaswiadczenia od rzeczoznawcy które kosztuje z 600zł normalnie bez załatwiania

Natomiast w wydziale komunikacji jest potrzebny tylko pierwszy przegląd i zaden papier od rzeczoznawcy nie jest potrzebny bo to diagnosta bierze odpowiedzialność za przegląd a nie baba za biurkiem jakby się coś stało

Edytowany przez Misior, 15 kwiecień 2008 - 18:31.


#16 eduardo

eduardo
  • Forumowicz
  • 2920 postów
  • Dołączył:19 lut 2005
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Milejów(k/Lublina)
  • Województwo:lubelskie
  • Auto:Lancia Lybra 2.4jtd, Zenek 2.2DTI

Napisany 15 kwiecień 2008 - 20:38

^^^^^^^^^^^^^^
Dlatego napisalem ze tak slyszalem ;) Ja nie mialem nigdy stycznosci z rejestracja angola.

A co powiecie na to ze rejestrowalem lawete typu SAM(juz zarejestrowana w PL od 95r) i chcialem zmienic DMC z 1.6T na 2.0T, diagnosta opisal mi wszystkie zmiany konstrukcyjne jak nalezy wystawil stosowne dokumenty zrobilem swierzy przegl;ad i wale do wydzialu komunikacji, gdzie miesiac wczesniej BABA(itak za delikatnie jak na takiego patafiana) powiedziala mi ze jak jej przyniose wlasnie takie dokumenty to bez problemu mi zmieni DMC, wiec ja ze spokojem ide do Wydz. Komunikacji a tu lipa, ten babsztyl wypiera sie ze nic mi takiego nie mowila i ze DMC nie wolno zmienic w zadnym wypadku! Narobilem oczywiscie bardachy na caly urzad kazalem przyprowadzic kierowniczke i jej tez wygarnolem co mysle o tym calym urzedzie i niedoouczonym personelu i wyszedlem. Poddawac sie to nie w moim stylu wiec sprzedalem lawete "na papierze" wujkowi ktory podleka pod WK we Włodawie, pojehalem tam z nim i ku mojemu zaskoczeniu kierownik uzedu powiedzial ze zadnego problemu nie widzi, skoro diagnosta uznal ze zmiana jest dopuszczalna i dal przeglad to on nie ma prawa tego podwazac i takim sposobem mam w dowodzie 2.0T.

I wez tu czlowieku badz madry, zyj uczciwie i kuzwa nie kombinuj! W tej bananowej republice sie nie da, i pewnie bede musial sie przemeldowac bo w WK w Łęcznej to raczej nie dam radu juz nic zalatwic ;)
Jak ktos jest tak madry i obcykany w tych sprawach to prosze o wyjasnienie mojego przypadku.

#17 czaaarny

czaaarny
  • Klubowicz
  • 1610 postów
  • Dołączył:19 mar 2008
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Białystok
  • Województwo:podlaskie
  • Nr klubowy:537
  • Auto:sreberko VC 1.9cdti 120KM
  • Oddział VKP:Podlaski

Napisany 15 kwiecień 2008 - 21:19

^^^^^^^^^^^^^^
Dlatego napisalem ze tak slyszalem ;) Ja nie mialem nigdy stycznosci z rejestracja angola.

A co powiecie na to ze rejestrowalem lawete typu SAM(juz zarejestrowana w PL od 95r) i chcialem zmienic DMC z 1.6T na 2.0T, diagnosta opisal mi wszystkie zmiany konstrukcyjne jak nalezy wystawil stosowne dokumenty zrobilem swierzy przegl;ad i wale do wydzialu komunikacji, gdzie miesiac wczesniej BABA(itak za delikatnie jak na takiego patafiana) powiedziala mi ze jak jej przyniose wlasnie takie dokumenty to bez problemu mi zmieni DMC, wiec ja ze spokojem ide do Wydz. Komunikacji a tu lipa, ten babsztyl wypiera sie ze nic mi takiego nie mowila i ze DMC nie wolno zmienic w zadnym wypadku! Narobilem oczywiscie bardachy na caly urzad kazalem przyprowadzic kierowniczke i jej tez wygarnolem co mysle o tym calym urzedzie i niedoouczonym personelu i wyszedlem. Poddawac sie to nie w moim stylu wiec sprzedalem lawete "na papierze" wujkowi ktory podleka pod WK we Włodawie, pojehalem tam z nim i ku mojemu zaskoczeniu kierownik uzedu powiedzial ze zadnego problemu nie widzi, skoro diagnosta uznal ze zmiana jest dopuszczalna i dal przeglad to on nie ma prawa tego podwazac i takim sposobem mam w dowodzie 2.0T.

I wez tu czlowieku badz madry, zyj uczciwie i kuzwa nie kombinuj! W tej bananowej republice sie nie da, i pewnie bede musial sie przemeldowac bo w WK w Łęcznej to raczej nie dam radu juz nic zalatwic ;)
Jak ktos jest tak madry i obcykany w tych sprawach to prosze o wyjasnienie mojego przypadku.



zycie kochany, ZYCIE :)

... to ten klub maleńka ... "DROSSEL"

Silnik, 4 koła i mina wesoła :D

Galeria Oddziału Podlaskiego

 

 


#18 Misior

Misior
  • Forumowicz
  • 162 postów
  • Dołączył:10 lis 2005
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Czechówka
  • Województwo:małopolskie
  • Auto:Vectra A, VB GSI, Citroen Berlingo, E30 325

Napisany 15 kwiecień 2008 - 21:48

^^^^^^^^^^^^^^
Dlatego napisalem ze tak slyszalem ;) Ja nie mialem nigdy stycznosci z rejestracja angola.

Poddawac sie to nie w moim stylu wiec sprzedalem lawete "na papierze" wujkowi ktory podleka pod WK we Włodawie, pojehalem tam z nim i ku mojemu zaskoczeniu kierownik uzedu powiedzial ze zadnego problemu nie widzi, skoro diagnosta uznal ze zmiana jest dopuszczalna i dal przeglad to on nie ma prawa tego podwazac i takim sposobem mam w dowodzie 2.0T.

dokładnie jest tak jak Ci kierownik urzedu powiedział. jezeli diagnosta dał przegląd i papier to baba w WK nie ma nic do gadania i nie moze podwazać przeglądu czy innego dokumetu. tylko poprostu musi zarejestrować. I tak jest napewno.

Jak ja rejestrowałem anglika to dzwoniłem do WK z zapytaniem czy potrzebują jakieś zaswiadczenia od rzeczoznawcy na przekładkę to mi powiedzieli że ich to interesuje przegląd. skoro jest dobry to nie mają podstawy aby nie zarejestrowac takiego samochodu.

urzedasy mysla że wszystko im wolno. pozatym oni nie sa od myslenia bo do myslenia sie nie nadają tylko od wydawania dowodów


Co do zaswiadczenia z opla to pytałem się przektycznie u samej gory(znajomy jest kierownikiem odziału na małopolskę i nawet dzwonił do wawy) opel nigdy takich zaświadczen nie wystawiał i jedynie ktoś na lewo może podrabia

#19 Bogdan666

Bogdan666
  • Forumowicz
  • 97 postów
  • Dołączył:13 kwi 2008
  • Województwo:podlaskie
  • Auto:Vectra-C Caravan 2.2 DTI

Napisany 15 kwiecień 2008 - 22:13

Jeżeli chodzi o dopuszczalną masę całkowitą, to przepis nakazuje dostarczenie (oprócz dodatkowych badań of course) zaświadczenia od producenta. Np. gdyby ktoś chciał zmienić DMC swojej Vectry, to trzeba dostarczyć zaświadczenie, że firma Opel potwierdza, że dany (Twój konkretny) rodzaj, typ i model pojazdu był homologowany również z taką wartością DMC, na jaką chce się zmienić. :)

W przypadku SAMa rzecz jest o tyle ciekawa, że nikt przecież homologacji nie wystawi. Można do sprawy podejśc dwojako:
1) nie ma homologacji, pojazd jest konstrukcją "jedyną w swoim rodzaju" ;), także nic w nim nie można zmienić. Ewentualnie zbudować drugą przyczepkę ;)
2) skoro sam jesteś sobie producentem, to dlaczego nie miałbyś prawa dokonać zmian konstrukcyjnych? :) oczywiście do tego musi być dokonany przez diagnostę, opis zmian, z podaniem aktualnych parametrów oraz potwierdzeniem, że pojazd spełnia wszelkie normy (oględnie mówiąc)

Ta druga opcja wydaje się właściwa i tak też postępuje większośc Wydziałów Komunikacji. :)
Natomiast... życie jest życiem. ;) Ja o takich WK (i ich Naczelnikach), co nie potrafią zastosować najpowszechniejszych przepisów Ustawy mógłbym książkę napisać. I nie byłaby wiele nudniejsza od scenariusza "Misia" Barei. :D

#20 eduardo

eduardo
  • Forumowicz
  • 2920 postów
  • Dołączył:19 lut 2005
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Milejów(k/Lublina)
  • Województwo:lubelskie
  • Auto:Lancia Lybra 2.4jtd, Zenek 2.2DTI

Napisany 16 kwiecień 2008 - 12:49

^^^^^^^^^^^^^^^
No to dzieki za jakis zarys jak to powinno byc, wiec bede tepil za kazdym razem te baby z WK w Łęcznej. One wogole nie znaly przepisow i nie chcialy mi powiedziec na jakiej zasadzie moja prosba jest odrzucona, ta stara komune trzeba wygonic juz z urzedow, podobne sytuacje mam w Urzedzie skarbowym w lecznej jest jeden gosc ktory wymysla swoje przepisy i tez niestety trzeba sie z nim "szarpac".




0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników


Skin Designed By Duke_