Skocz do zawartości

Vectra Klub Polska używa cookie. Przeczytaj Privacy Policy aby dowiedzieć się więcej. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć w przycisk po prawej:    Akceptuje użycie cookie



Zdjęcie
- - - - -

olej rzepakowy


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
66 odpowiedzi na ten temat

#41 Wektor

Wektor
  • Forumowicz
  • 839 postów
  • Dołączył:08 cze 2005
  • Skąd:Vbrzych
  • Województwo:dolnośląskie
  • Auto:VB X20DTH kombiak z 2000r.

Napisany 11 maj 2006 - 13:20

Opałowy też jest "tłusty".
Kiedyś już podawałem linka do stronki z parametrami napędowego i opałowego.Mixol zbyteczny.
Tymczasem: http://www.bio-top.p...php?path=/ida/9
Ale co do roslinnego, nie jest on tak całkiem bez wad.
Wyżej w linkach można znaleźć odpowiedzi na wątpliwości.

Niestety, nie wykryłem, co może się wydarzyć w silniku z common rail-em...
Wektor
  • 0
Wektor


#42 oberek

oberek
  • Forumowicz
  • 25 postów
  • Dołączył:18 maj 2005
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław
  • Województwo:dolnośląskie
  • Auto:VB 1,7TD

Napisany 13 maj 2006 - 08:22

1,7TD Isuzu przetestowany pozytywnie. Doszedłem do stężenia 75% rzepaku w baku (nawet się zrymowało) 25% Orlen ON. Najniższa temp. przy jakiej testowałem to 10 st.C.
1. odpalanie przy tej temperaturze: brak zmian, ani lepiej ani gorzej
2. przyspieszenie: brak zmian, ani lepiej ani gorzej
3. głośność pracy silnika: wydaje mi się, że minimalnie głośniejszy ale może to błędne wrażenie.
Przejechałem tylko ok 200km w końcu to tylko test. Olej universalny z Leader Price po 8,99/3l - drożyzna.

A teraz prawo:
Zastosowanie ma "Ustawa z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym" Dz.U. 2004 nr 29 poz. 257. Poniżej link do treści ustawy, polecam lekturę tekstu ujednoliconego.
http://isip.sejm.gov...43?OpenDocument
lub
http://www.abc.com.p...u/2004/0257.htm
Polecam Art. 62.1 oraz Załącznik 1 (tabela) pozycja 6.
Wynika z tego, że akcyzie (podatkowi akcyzowemu) podlegają wyroby UŻYWANE do napędzania silników. Jak spalasz rzepak to używasz go do napędzania silnika. Prawo nie zabrania używania OR do napędzania silników pod warunkiem, że od każdego litra odprowadzana jest akcyza. Sposób płacenia akcyzy w przypadku zakupu OR w sklepie jest nieokreślony.

Wniosek:
Jazda na oleju rzepakowym jest legalna pod warunkiem opłacenia akcyzy.

Mam zamiar zapłacić akzycę ale ustawodawca mi nie pozwala, nie określił sposobu płacenia.

Pozdrowienia dla rolników.
  • 0

#43 Wektor

Wektor
  • Forumowicz
  • 839 postów
  • Dołączył:08 cze 2005
  • Skąd:Vbrzych
  • Województwo:dolnośląskie
  • Auto:VB X20DTH kombiak z 2000r.

Napisany 15 maj 2006 - 19:28

Po dalszych studiach nad spalaniem OR, ustaliłem,że z powodu zawartej w nim gliceryny wytrąca sie nagar.Zwłaszcza na wtryskiwaczach.To może spowodować wadliwe ich działanie.
Dlatego trzeba:
Albo oddzielic glicerynę (metylak + wodorotlenek potasu)-->mamy biopaliwo jak trzeba
Albo podgrzać OR,żeby stał sie rzadszy, a zatem uległ lepszemu spaleniu.
Podgrzewanie jest problemem przy zimnym silniku.Po jego nagrzaniu można do tego wykorzystać okiład chłodzenia.

Wektor
  • 0
Wektor

#44 low_raider_80

low_raider_80
  • Forumowicz
  • 22 postów
  • Dołączył:26 paź 2005
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Tarnowskie Góry
  • Województwo:śląskie
  • Auto:Vectra B Caravan X20DTH 99r

Napisany 21 maj 2006 - 19:54

Witam , ja osobiscie jeżdże na BIO Dieslu którego producentem jest tylko rafineria z Trzebini. Zawiera on ok >16% estrów .Paliwo posiada takie same własciwosci co olej napedowy, tyle ze jest bardziej hydroskopijny tzn. chłonie wilgoć z powietrza.


Co do instalacji w pojeżdzie na olej rzepakowy to z kumplem zamontowalismy w Polonezie Trucku 1,9 d z silnikem Cytryny.Składała sie z podrzewacza,wygladem przypominajaca filt paliwa w viki dieslu,wykonany a raczej wytoczony z aluminium,elektomagnesy na węże ssace,trójniki na przewody gumowe chłodnicy,przewody gumowe do podłaczenia zasilania(ssace) w paliwo.Z zbiornik posłużyła nam banka plastykowa o poj 30 litrow która jest narazie zamocowana na miejscu pasazera.Zasada podrzewania(montazu) taka sama jak parownika z instalacji gazowej.Montowalismy w lutym i moge stwierdzic ze poldek nie bardzo chodził na oleju roslinnym zakupiony w hurtowni.Dopiero gdy temperatura osiagneła ok 75-80 celcjusza było ok, choc nie do konca chodził równo, zreszta silnik ten jest nie najlepszej kondycji i na ON też rewelacyjnie nie pracuje. Kumpel ta instalacje kupił gdzieś w Kielcach a koszt jej był ok 520zł.Narazie jest to nasza próbna instalacja(prowizorka) i zobaczymy co dalej.Nastepnym razem jak wpadnie to zamieszcze zdjecia jej.

Fakt faktem ze trzeba z tego oleju oddzielic gliceryne, dostepne sa na allegro takie mini rafinerie o najmniejszym przerobie oleju rzepakowego 1000l /24h.
  • 0

#45 puszek

puszek
  • Forumowicz
  • 68 postów
  • Dołączył:29 lis 2005
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:małopolskie
  • Auto:VB HB 2,0 DTH 1999'

Napisany 21 maj 2006 - 20:05

Problem prawny raczej nie istnieje. Zakaz i grzywna dotyczy oleju opałowego. Przytaczam treść art. z kodeksu wykroczeń.
Art. 52b. Kto zużywa olej opałowy do celów napędowych, podlega karze grzywny do 500 zł.


Z rzepakowym spoko.
  • 0
Cóż wymagać od żelaza gdy dzisiaj złoto rdzewieje

#46 brad

brad
  • Forumowicz
  • 106 postów
  • Dołączył:18 lis 2005
  • Skąd:Wrocław

Napisany 30 maj 2006 - 10:12

Jako, że dużo jeżdżę po Niemczech, często tankowałem do mojego poprzedniego samochodu (Octavia 1.9 TDI 90 KM) niemieckie biopaliwo. Nazywa się to u nich biodiesel i w zależności od stacji miewa różną zawartość komponentów roślinnych. Dowiadywałem się, czy Octavia do oleju rzepakowego jest jakoś specjalnie przystosowana i okazało się, że we wszystkich modelach, bodajże od RM 1999 można używać biodiesla spełniającego jakąś tam niemiecką normę.
Zainteresowało mnie, dlaczego dopiero te późniejsze modele można tankować biodieslem i wniknąłem trochę w temat. Okazuje się, że decydująca jest mieszanka tworzyw sztucznych użyta do wykonania przewodów paliwowych. Biodiesel ma bardzo żrące właściwości i wchodzi w reakcję z niektórymi tworzywami. Gdyby nie to, nie byłoby żadnych przeszkód, żeby tankować biodiesla do wszystkich samochodów z silnikami wysokoprężnymi!
Co do mojego obecnego CDTI, to jeszczcze nie tankowałem nic oprócz ON. Ale mam zamiar dowiedzieć się w centrali Opla w Niemczech, jak sprawa wygląda.
  • 0

#47 Wektor

Wektor
  • Forumowicz
  • 839 postów
  • Dołączył:08 cze 2005
  • Skąd:Vbrzych
  • Województwo:dolnośląskie
  • Auto:VB X20DTH kombiak z 2000r.

Napisany 26 czerwiec 2006 - 06:09

A gra warta świeczki, bo biodiesel u Niemca kosztuje 0,97-0,99 € a standardowy ON 1,12-1,13€ (nie mówię o cenach przyautostradowych)

Wektor
  • 0

#48 Wektor

Wektor
  • Forumowicz
  • 839 postów
  • Dołączył:08 cze 2005
  • Skąd:Vbrzych
  • Województwo:dolnośląskie
  • Auto:VB X20DTH kombiak z 2000r.

Napisany 06 lipiec 2006 - 17:09

Jeszcze znalazłem to:
http://rapsdb.rapsin...ail.php?id=1990

Wektor
  • 0

#49 Poochini

Poochini
  • Forumowicz
  • 740 postów
  • Dołączył:07 sie 2005
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:POLAND
  • Województwo:śląskie
  • Auto:Passat B5 FL Variant 1.9 TDI 130KM

Napisany 08 lipiec 2006 - 15:58

Czesc
Moj przyszły teść jeździ na oleju z biedronki od 2 miesięcy. Jest do doświadczony mechanik, który do swojego auta nie wlewa co ktoś mu powie. Samochód - VW Jetta `92 1,6 TDI 4 świece żarowe. Co jak co, ale jak robiliśmy zakupy 'paliwa' w biedronce na wyjazd na mazury, kierownik sklepu, tylko się śmiał.
  • 0

#50 Maciej PAUL

Maciej PAUL
  • Forumowicz
  • 207 postów
  • Dołączył:10 sty 2006
  • Skąd:Szczecin

Napisany 10 lipiec 2006 - 19:19

Prowadziłem badania nad biopaliwem o nazwie OXYDIESEL. Jest to mieszanina 70% ON, 25% oleju rzepakowego (a dokładniej estru metyloweko oleju rzepakowego) oraz 5% alkoholu metylowego. Kolega w swojej VB stosował domieszkę do ON oleju jadalnego "Bartek" (bo był najtańszy). To było zimą i silnik działał bez zażutu. By rozrzedzić mieszankę w bardzo niskich temperaturach, ułatwiając rozruch zimnego silnika można dodać do 5% objętości alkoholu metylowego. Z wydech coprawda zalatuje jak z frytkownicy, ale jedzie. Na wiosnę dokonał przeglądu silnika i sprawdził na komputerze - OK
W przypadkach mieszaniny 70% ON, 25% olej, 5% alkohol szacunkowy spadek mocy silnika waha się w granicach 10%, średnie zadymienie spalin spada w stosunku do samego ON o ok 20-30%.
Pamiętać trzeba jednak że biopaliwo to nie jest paliwo docelowe dla używanych już diesli. Może stanowić alternatywę dla ON, ale coś za ćoś. Biopaliwo ulega rozkładowi po upływie ok 12 miwsięcy i ma tendencje do rozwarstwiania się.
Pozdrawiam :wink:
  • 0
Boże prowadź!!!

#51 Wektor

Wektor
  • Forumowicz
  • 839 postów
  • Dołączył:08 cze 2005
  • Skąd:Vbrzych
  • Województwo:dolnośląskie
  • Auto:VB X20DTH kombiak z 2000r.

Napisany 03 październik 2006 - 19:17

Proponuję też zajrzeć tutaj: http://www.ekoforum.pl/forum/ ..
Wektor
  • 0
Wektor

#52 Listekkrk

Listekkrk
  • Forumowicz
  • 57 postów
  • Dołączył:01 lis 2010
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:UK
  • Auto:vb 2.0 dti 00 hatch

Napisany 22 sierpień 2011 - 22:44

Witam serdecznie Oplowską Społeczność,
Wiele jest na forum na temat zasilania "klekotów"* olejem do smażenia, jednak zauważyłem, że sporo informacji to coś w stylu: "kolega wlewa do passata 1.9 i sobie chwali" albo "musisz zainstalować podgrzewanie [i tutaj zazwyczaj jakiś link]"
Poza tym, są to bardzo stare wątki, a paliwo od tego czasu "troszkę" podrożało.

Powiem Wam że od jakiegoś czasu jeżdżę na oleju rzepakowym (świeżym z marketu), bez żadnych modyfikacji, nie rozcieńczam go niczym. Olej rzepakowy prosto do baku. Co zauważyłem:
-silnik pracuje dużo ciszej
-wydaje mi się że jest dynamiczniejszy (będę miał okazję to zrobię test na hamowni ON i rzepak)
-odpala bez problemu
-pachnie plackami
-spalanie- bd

Wiem , że zimą będę musiał pomyśleć o jakimś dogrzewaniu, ale na chwile obecną jest ok.
Co mnie skłoniło do tego czynu? Przekora, ciekawość, oszczędność :)

Pytanie mam do Kolegów, którzy maja styczność z tematem. Wiem już, że rzepakowy olej z butelki można lać bez przeróbek, natomiast jak sprawa wygląda ze zużytym olejem? Trzeba go przefiltrować przez filtr 2 mikrony, przepalić, żeby nie było w nim wody, ale co dalej? Skrobia w takim oleju rozwali silnik (skrobia to cukier złożony) jak się jej z takiego oleju pozbyć, jaka jest jej ilość w litrze, jak to sprawdzić? Ma ktoś w tym temacie jakieś doświadczenia?
Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.

-------------------------
*Tylko i wyłącznie, jeżeli "klekot" zasilany jest pompą rotacyjną.
  • 0

#53 Marco123

Marco123
  • Klubowicz
  • 440 postów
  • Dołączył:03 lis 2009
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mińsk Mazowiecki
  • Województwo:mazowieckie
  • Nr klubowy:860
  • Auto:Opel Vectra B 2.0 yDTH, CDX 01r.
  • Oddział VKP:Mazowiecki

Napisany 23 sierpień 2011 - 06:16

Zamiast vectry było sobie kupic pasata albo rower, miałbys wtedy oszczednosc! Pierwsze co to padnie to pompa bo jest strasznie wrazliwa na badziewie lane do baku. Ja na Twoim miejscu bym tego guwna nie lał do baku. Pierwszy wydatek to pompa rzedu 1500 - 2200zł a kolejny to grzywna za lanie oleju zamiast ON. A dalej to kolej rzeczy, być morze turbo padnie przez twoją głupote. Pozdrawiam
  • 0
JEŚLI CI POMOGŁEM TO POPROSZĘ O PLUSIKA....

#54 Seba_STA

Seba_STA
  • Forumowicz
  • 344 postów
  • Dołączył:16 paź 2007
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Tarnowskie Góry
  • Województwo:śląskie
  • Auto:VB 1,7td i VB 2,0 dti

Napisany 23 sierpień 2011 - 09:24

Zamiast vectry było sobie kupic pasata albo rower, miałbys wtedy oszczednosc! Pierwsze co to padnie to pompa bo jest strasznie wrazliwa na badziewie lane do baku. Ja na Twoim miejscu bym tego guwna nie lał do baku. Pierwszy wydatek to pompa rzedu 1500 - 2200zł a kolejny to grzywna za lanie oleju zamiast ON. A dalej to kolej rzeczy, być morze turbo padnie przez twoją głupote. Pozdrawiam

Zatarła Ci sie pompa po oleju rzepakowym?
  • 0

#55 jakub_001

jakub_001
  • Klubowicz
  • 164 postów
  • Dołączył:17 lip 2010
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Nowa Dęba
  • Województwo:podkarpackie
  • Nr klubowy:984
  • Auto:Vectra B 97' 2.0 DTL 82 KM
  • Oddział VKP:Podkarpacki

Napisany 23 sierpień 2011 - 12:43

To pytanie chyba nic nie wnosi do tematu? Każdy ma swoje zdania na dany temat. Ja z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że pompa rotacyjna/sekcyjna/tłoczkowa gorzej znosi kiepskiej jakości paliwo niż pompa rzędowa. I śmieszne jest trochę gdy ktoś pisze, że jeździ 2 miesiące i jest wszystko w porządku. Ja w renault master z 88 r. który posiadał pompę rotacyjną jeździłem przez 3 lata na różnych paliwach: rzepak, opał, ukraińska ON. Zrobiłem przez ten czas ok. 110 tys. do pewnego dnia gdy pompa odmówiła posłuszeństwa. Zatarta głowiczka odpowiedzialna za dawkę rozruchową. Więc jestem pewnien, że pompa troszkę dostaje po d... I po długiej eksploatacji jest duże prawdopodobieństwo że pompa padnie.
  • 0

#56 marcinek180

marcinek180
  • Forumowicz
  • 7524 postów
  • Dołączył:27 wrz 2010
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Chrzanów
  • Województwo:małopolskie
  • Auto:Czarna VB kombi Y20DTH +chip, 02r.

Napisany 23 sierpień 2011 - 14:11

Ile ludzi tyle zdań - także na forum.

A myślę, że wynika to z tego, że na forum są trzy rodzaje ludzi:

1) Ceniący i kochający swoje auta - dążą do tego by auto było NAJ pod każdym względem: technicznym i z wyglądu
2) Ludzie, którzy są tu dla towarzystwa, koledzy, przyjaciele, dawni właściciele marki OPEL
3) Ludzie, którzy szukają tu pomocy po jakiejś awarii lub tacy, którzy chcą coś jak najtaniej - dla nich auto to przedmiot i ma jeździć - jak najtaniej i w miarę sprawnie.

I to chyba do ludzi z trzeciej grupy trzeba zaliczyć większość jeżdżących na oleju rzepakowym, BIO Dieslu, ukraińskim paliwie czy też spod marketu Auchan itp. oraz innych wynalazkach.

Mając starego diesla (np 1,7 isuzu czy nawet 2.0 DTL czy nawet DTI) i nie myśląc już o aucie jako SUPER SAMOCHÓD leją co tańsze - i w tym wypadku ma to sens!

Mój wujek sam kiedyś powiedział, że kupując takie tanie "paliwo" rocznie zaoszczędzi tyle kasy, że może pompę naprawiać dwa razy w roku (jeździł co prawda baaardzo dużo)

Dlatego nie przekonamy kogoś kto patrzy tylko na ekonomie, że źle robi.

PS. Tankuję V-Power Diesel do swojej VB 2.0 DTI z 2002r.
  • 0

#57 Listekkrk

Listekkrk
  • Forumowicz
  • 57 postów
  • Dołączył:01 lis 2010
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:UK
  • Auto:vb 2.0 dti 00 hatch

Napisany 24 sierpień 2011 - 14:14

Drogi marcinek180-
Jak kupiłem swoja Vectre, zaliczałem się do 1-szej grupy i chyba dalej się zaliczam. Mieszkam i pracuje w Irlandii, tutaj są trochę inne realia jeżeli chodzi o ceny samochodów i kwestie opłacalności napraw. Auto już tyle razy odmówiło mi posłuszeństwa że zastanawiałem się nad jego utylizacją, ale zawsze naprawiałem. Znajomi rysowali mi "kółko na czole". Może trafił mi się poprostu taki "trefny" egzemplarz. O tym co już zrobiłem, ile kasy włożyłem, oraz o tym co jeszcze mnie czeka, mógłbym napisać obszerny artykuł :) Tak czy inaczej bujam się tym wspaniałym wynalazkiem GM, dokładam, dopieszczam. Ostatnio padła maglownica (zbiornik starcza na przejechanie 2 KM)- pomyślałem DOSYĆ TEGO K***A!!- ale jak ochłonąłem stwierdziłem że mam warunki, żeby sobie to naprawić- reperaturka zamówiona. Zobaczymy co dalej.

Żeby nie było off topic, podam kilka SWOICH argumentów za jazdą na WVO:
- Ceny paliw, akcyza, podatek to dla mnie jawne złodziejstwo. Rozumiem- kwestie prawne- ale dlaczego mam się dawać ru**ać, jeżeli mam ekologiczniejszą (o tym zaraz) i tańszą alternatywę? Zgodnie z "prawem" mam komuś nabijać portfel? To jest moje zdanie- każdy ma prawo do swojego.
- Ekologia.

Diesel spalający olej roślinny w porównaniu ze zwykłym oleju napędowym ma następujące zalety - brak zanieczyszczeń ze związkami siarki, neutralność pod względem emisji CO2 (wyemitowany dwutlenek węgla zostanie pochłonięty przez rośliny użyte do produkcji oleju w następnym sezonie). Ponadto czyste oleje roślinne nie są groźne dla ludzi, zwierząt, środowiska - ulegają biodegradacji. Natomiast takie paliwa jak biodiesel, ekopal, emkor wymagają dodatkowych procesów przemysłowych opartych o toksyczny alkohol metylowy - większe nakłady energii, konieczność zachowania większej ostrożności względem środowiska. W niemieckim systemie klasyfikacji zanieczyszczenia wód olej rzepakowy nie jest nawet zakwalifikowany do klasy 0, podczas gdy biodiesel zaliczany jest do klasy 1, a olej napędowy do klasy 2.

źródło

Przesłanki ekologiczne związane są z faktem, że przepalony olej jest niezdatny do spożycia nawet przez zwierzęta
hodowlane, wylewanie do urządzeń kanalizacyjnych również nie jest możliwe. Jedyną
metodą pozbycia się dużych ilości tego odpadu jest jego utylizacja, która jest bardzo kosztowna.


Tutaj źródło pdf, bardzo ciekawa publikacja, nie wiem czy była na forum czy nie, uważam że każdy powinien ją przeczytać zanim się wypowie lub wleje fryture do baku.
Pozdrawiam
  • 0

#58 marcinek180

marcinek180
  • Forumowicz
  • 7524 postów
  • Dołączył:27 wrz 2010
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Chrzanów
  • Województwo:małopolskie
  • Auto:Czarna VB kombi Y20DTH +chip, 02r.

Napisany 24 sierpień 2011 - 16:30

Nieee, Ty się nie zaliczasz do tej pierwszej grupy...
Osoby z pierwszej grupy są gotowe na wydatki i nie idą na kompromis...
Tankują lepsze (droższe) paliwo bo auto lepiej pali, lepiej przyspiesza, będzie lepsze niż Twoje po 100 000km

Żeby nie było - szanuję Twoją decyzje. Po prostu może przez realia, które masz inne w Irlandii.
Ale wybacz - po tym co napisałeś to nie jesteś z pierwszej grupy :blush:
  • 0

#59 Listekkrk

Listekkrk
  • Forumowicz
  • 57 postów
  • Dołączył:01 lis 2010
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:UK
  • Auto:vb 2.0 dti 00 hatch

Napisany 24 sierpień 2011 - 20:37

Masz rację że nie jestem.
Samochód jest maszyną, narzędziem do przemieszczania o które trzeba dbać i szanować (jak każdą rzecz), wg mnie nie powinien być "członkiem rodziny" i obiektem kultu- to rzecz nabyta, materialna, martwa. Nie ma znaczenia czy jest to Opel Vectra czy Audi R8. Jakoś ciężko mi wyobrazić sobie że kocham coś co jest martwe, niezależnie od tego ile za to zapłaciłem. Kocham natomiast swoje dzieci, żonę, roślinki i zwierzątka, dlatego wole wlewać olej rzepakowy, chociażby po to, żeby oddychały powietrzem a nie smogiem, dlatego interesuje mnie temat alternatywnego, ekologicznego zasilania silnika.

Wracając do tematu (czyli informacje techniczne)- Nie znalazłem rzetelnych informacji, które wskazywały by na to, że czysty olej rzepakowy (który wlewam do baku) mógłby zaszkodzić silnikowi czy pompie. Oczywiście musi być podgrzany i mam tutaj na myśli instalacje ON/PVO.
W tej chwili nie leję WVO i nie wiem czy wleję.
Co do osiągów i kultury pracy pisałem wyżej, ale żeby nie być gołosłownym postaram się opublikować wyniki z hamowni.

---------
Edycja:
Wyników z hamowni ni opublikuje, ponieważ jest to zbyt kosztowna impreza.

Tankują lepsze (droższe) paliwo bo auto lepiej pali, lepiej przyspiesza, będzie lepsze niż Twoje po 100 000km

Tutaj porównanie wykresów z hamowni Ciroena Berlingo zasilanego ON i WVO.

Edytowany przez Listekkrk, 25 sierpień 2011 - 17:48.

  • 0

#60 robertoz

robertoz
  • Forumowicz
  • 253 postów
  • Dołączył:18 maj 2009
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:kuj-pom
  • Województwo:kujawsko-pomorskie
  • Auto:Vectra 2.0 DTi 130 PS 290 NM Kombi

Napisany 05 wrzesień 2011 - 13:25

jestem wielkim zwolennikiem jazdy na rzepaku, nie raz do mojej zachipowanej viki lałem olej z biedronki i nigdy problemów nie było, tylko...zawsze robiłem to latem i w proporcji 20% rzepaku , 80 % red bulla. Taka proporcja gwarantuje że rzepak się spali w 100% i nie ścieknie do miski olejowej.(na podst. opracować nauk. dost w necie)
Ale robiłem to raczej z ciekawości,woli poeksperymentowania aniżeli z przyczyn ekonomicznych. Jazda na rzepaku jest dziś po prostu nie opłacalna.Jeżeli litr oleju w biedronce kosztuje 4.20 a litr red bulla 3.98 to po co lać rzepak jak można szlachetne szkarłatne paliwo :)
  • 0




0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników


Skin Designed By Duke_